Adam Michnik: Wywodzę się ze środowiska
żydokomuny. Bycie komunistą oznaczało
przynależność do pewnej kultury


Adam Michnik (po prawej) w więzieniu w 1982 r.

Adam Michnik (po prawej) w więzieniu w 1982 r.

Wyznanie kreatora III RP którego mianowali okrągłostołowi zdrajcy:

(…) Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami. Być komunistą znaczyło wtedy coś więcej niż przynależność do partii to oznaczało przynależność do pewnego języka, do pewnej kultury, fobii, namiętności.

Niejednokrotnie spierając się z moimi kolegami, którzy wywodzili się z podobnego środowiska właśnie w kontekście dyskusji o mojej książce — mówiłem im: zastanówcie się, jak trudno jest wam wziąć się za łeb z syndromem żydokomuny. l Dlaczego? Dlatego, że widzicie nie tylko paskudztwo jego skutków, ale też wszystkie żeby tak rzec realne wartości motywacyjne, które niesie: nadzieję na sprawiedliwość społeczną, przekonanie dłużników, że trzeba się angażować po to, aby zmieniać świat i czynić go lepszym… Do tego wszystkiego jesteście przywiązani i nie godzicie się na zniszczenie całej tej tradycji en bloc(…).

Adam Michnik, pismo „Powściągliwość i Praca” (nr 6, 1988 r.)

Źródło: http://niezlomni.com

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.