Tag: Bauman

BaumanGate: skandaliczny wyrok
we Wrocławiu

baumanPrzedruk z : ksd.media.pl

(Nie bądź bezczynny! Przekaż dalej! Informacja jest jedną z metod oporu)

We wrocławskim sądzie zapadł dziś wyrok w sprawie wydarzeń na Uniwersytecie Wrocławskim. Jednym z ukaranych (karą grzywny w wysokości 5000 zł) jest nasz KoLega Łukasz z Wrocławia. Zachęcamy do zapoznania się z jego stanowiskiem wobec wyroku. Nie jest to niestety miła lektura o stanie naszego państwa…

Jednym z ukaranych w BaumanGate (5000 zł!) jest nasz znajomy z Wrocławia, członek Kolibra – Łukasz. Przeczytajcie co ma do powiedzenia w sprawie wyroku!

Witam,
nie będę powtarzał tego co wyczytacie w medialnych relacjach, postaram się przybliżyć istotne niuanse tego pokazowego procesu i okoliczności których doświadczyłem..
Proszę Was o pomoc w rozpowszechnianiu prawdy…

Na początek uprzedzę wątpliwości co niektórych:
– nie, nie jestem narodowcem (choć mi nie przeszkadzają)
– nie, nie jestem z tzw. środowisk „kibolskich” (jw.), a współobwinionych miałem przyjemność poznać na komendzie i w trakcie procesów
– nie przyszedłem na wykład w celu siania zamętu, nie zdawałem sobie sprawy że odbędzie się zorganizowany protest kibiców
– tak, zgadzam się, protest był niskich lotów, ale jeszcze niższych „autorytet” gościa.. Jednak za niskie loty nie wolno wsadzać ludzi do aresztu i dawać wielotysięczne kary.

W życiu prywatnym jestem tzw. praworządnym obywatelem-nudziarzem bez ŻADNYCH dotąd kłopotów z prawem, pracującym (przedsiębiorca), z wyższym wykształceniem ekonomicznym, Continue reading „BaumanGate: skandaliczny wyrok
we Wrocławiu”

Jeśli lewactwo wyzywa prelegentów na
uniwersytecie, to jest to słuszny protest,
a jeśli kibice krzyczą „precz z komuną”,
to jest to faszystowska hołota

Bauman wygwizdany na UWr
Bauman wygwizdany na UWr

Kilka lat temu wziąłem udział w dyskusji na Uniwersytecie Warszawskim razem z ówczesnym politykiem Prawa i Sprawiedliwości niejakim Radosławem Sikorskim oraz amerykańskim gościem Normanem Podhoretzem. Tematem, jeśli dobrze pamiętam, była amerykańska polityka zagraniczna. Na sali pojawiła się grupa lewaków. Zachowywali się hałaśliwie, krzyczeli, tupali, przerywali, a wyjątkowo pajacującego Piotra Ikonowicza wynieśli pracownicy ochrony Uniwersytetu. Pisano później o tym wydarzeniu jako o godnym odnotowania proteście lewicowców przeciw reprezentującemu imperializm amerykański Podhoretzowi. Sam protest i jego forma nie wzbudziły jednak żadnych szerszych komentarzy.

Od razu powiem, że nie byłem całym incydentem zachwycony, bo jako człowiek starej daty uważam, że na uniwersytecie można rozmawiać bez tupania i obraźliwych okrzyków. I pewnie bym do tej sprawy nie wrócił, gdybym nie przeczytał, że grupa kibiców Śląska Wrocław zakłóciła występ Zygmunta Baumana we Wrocławiu i że reakcja była zgoła inna, niż przed laty w Warszawie. Wkroczyła policja, prezydent Wrocławia zwymyślał protestujących od faszystowskiej hołoty, zapowiedziano wzmocnienie czujności policyjnej, a głosom oburzenia nie było końca. Continue reading „Jeśli lewactwo wyzywa prelegentów na
uniwersytecie, to jest to słuszny protest,
a jeśli kibice krzyczą „precz z komuną”,
to jest to faszystowska hołota”