Tag: Babie lato

Ulica Chełmońskiego bez „Babiego lata”

image_galleryBy dotrzeć na ulicę Chełmońskiego mijam dzielnice bardzo białostockie w duchu i inne – „odklejone od innego miasta”.

Ulicę Chełmońskiego, dosłownie schowaną za ulicą Brzechwy „inauguruje” miniaturowy placyk nieforemny wielce, na którym można by postawić ósmy cud świata,    konkurencyjny do pozostałych siedmiu, gdyby tylko przerost wyobraźni byłby.. zjawiskiem powszechnym. Dosłownie kilkaset metrów dalej widać od strony ulicy dom przesłonięty przepastnym ogrodem, który odwiedzam podczas powrotów sentymentalnych do Białegostoku.

Dom dwupiętrowy, który jest kufrem pamięci kilku chłopięcych i dziewczęcych dzieciństw.

W tym domu czeka zawsze na mnie kolejna przepiękna opowieść „ z białą kokardką we włosach”, talerz pysznego, domowego rosołu i serdeczne więzi, które od czterdziestu lat pielęgnuję a przecież taka bezinteresowna, rozumiejąca serdeczność zdarza się tylko w bajkach. Continue reading „Ulica Chełmońskiego bez „Babiego lata””