Wszystkie firmy od Sejmu począwszy, poprzez wszystkie ministerstwa a na najdrobniejszej jednostce organizacyjnej skończywszy, niezależnie od tego czy mówimy o sądach policji, ABW czy wojsku, które kiedyś były instytucjami państwowymi dzisiaj są spółkami prawa handlowego, a ich pracownicy są przedstawicielami handlowymi tych spółek.

  Dowód:

W  wyszukiwarce  UPIK ( UPIK de )  wskazany   jest  numer  DUNS.  A  czym  jest  numer  DUNS  –  oto  pełna  informacja  ze  strony  wyszukiwarki  UPIK: „ DUNS”  jest  dziewięciocyfrowym  unikatowym numerem  nadawanym  przez  korporację  Dun  i  Bradstreet  z  siedzibą  główną  firmy  w  Stanach Zjednoczonych (adres: 103  John  F  Kennedy  Pkwy,  Short  Hills,  Nowy  Jork  07078),  wymagany przez  rząd  USA  i  Australii,  stanowi  potwierdzenie  rejestracji i potwierdzenia  działalności  przez podmiot  gospodarczy,  pozwala  zidentyfikować  firmy  na  całym  świecie.

     Z powyższego w niezbity sposób wynika, że wszyscy ci, którzy twierdzą że są urzędnikami państwowymi dopuszczają się świadomego oszustwa gdyż de facto są tylko przedstawicielami handlowymi spółek prawa handlowego. Czym innym jest propaganda i wybujałe ego  tzw. „elyt” a czym innym jest stan prawny. Zgodnie z obowiązującym prawem, aby spółka prawa handlowego mogła wykonać jakiekolwiek czynności w stosunku do mnie lub z moim udziałem musi ze mną podpisać kontrakt, w którym zostaną określone warunki i zakres tych czynności. Ja nie podpisywałem z żadną firmą, ani też z żadnym przedstawicielem handlowym żadnego kontraktu.

     Wyjątek od tej zasady stanowi przypadek kiedy ktoś dopuści się naruszenia zasad wynikających z postanowień prawa naturalnego które brzmią :

  1. Nie krzywdź nikogo
  2. Nie pozwól krzywdzić siebie i innych

Tak więc jeżeli ktoś popełni występek lub zbrodnię przeciwko żywemu Człowiekowi nie może korzystać z tego zapisu.    

 

Uzupełniając moją tezę o tym, że wszystkie firmy które dawniej były instytucjami państwowymi są dzisiaj spółkami prawa handlowego przedstawiam kolejny dokument.

Ktoś, mniejsza o to kto, wpisał Polskę jako spółkę prawa handlowego na Giełdzie Papierów Wartościowych w Nowym Jorku (patrz poniżej).

Polska jest zarejestrowana w rejestrze Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych pod numerem 0000079312 jako “Poland Republic  – poprawnie to nie w amerykańskiej ale w United States of Corporation założonej w 1868 roku.

Poland Republic Of is a registered with the U.S. Security and Exchange Commission . For financial reporting, their fiscal year ends on March 31st. This page includes all SEC registration details as well as a list of all documents (S-1, Prospectus, Current Reports, 8-K, 10K, Annual Reports) filed by Poland Republic Of.

Company Details

Reporting File Number 001-02423
Fiscal Year End 03-31
Date of Edgar Filing Update 2015-02-05
Business Address 233 MADISON AVENUE
NEW YORK NY 10016
Business Phone 48 22 694 5000
Mailing Address

MINISTRY OF FINANCE
UL. SWIETOKRZYSKA 12

 

WARSAW POLAND

R9

00916

 

Jest to dowód na to, że skoro całe państwo jest spółką prawa handlowego. A skoro tak, to siłą rzeczy, co logiczne, nie mogą w niej funkcjonować struktury państwowe. Odwrotnie – tak. W państwie, w którym funkcjonują instytucje państwowe mogą obok nich funkcjonować spółki prawa handlowego. Odwrotnie – nigdy. Zatem rodzi się ważkie pytanie: Jak, w jaki sposób i na jakiej podstawie przedstawiciel handlowy może sądzić suwerena i skazywać go na jakąkolwiek karę bez ważnego pisemnego kontraktu !!! 

Aby dopełnić obrazu polskiej rzeczywistości godzi się wspomnieć jeszcze o jednym, jakże ważnym aspekcie, aspekcie legalności.

Aby  wybory  mogłyby  zostać  uznane  za  ważne  i legalne musi  wziąć  w  nich  udział  50 %   uprawnionych  +  1  osoba.  Powyższe  wyniki  mówią  same  za  siebie.    

     Jak widać powyższe zestawienie stanowi dowód na to, że tzw. „sędziowie”, ale nie tylko oni, nie  mogą i nie mają prawa wydawać nie tylko wyroków, ale jakichkolwiek decyzji w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, nie mają prawa używać w swoich pismach godła gdyż jest to akt zawłaszczenia i zwykłego oszustwa. Natomiast  mają prawo wydawać w ramach indywidualnego upoważnienia decyzje w imieniu własnych korporacji.  

      Taka  jest   wymowa  faktów.  .

10  grudnia  1948 r. na  III  Sesji  Zgromadzenia  Ogólnego  W  Paryżu  podpisano  Powszechną  Deklarację  Praw  Człowieka.  Polska  wśród wielu innych państw świata jest  również  sygnatariuszem  tej  Deklaracji. 

     W  art. 1  Deklaracji  zapisano:

Artykuł 1

Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa.

       Natomiast  w  art. 21  tejże  Deklaracji  zapisano:

Artykuł 21

  1. Każdy człowiek ma prawo do uczestniczenia w rządzeniu swym krajem bezpośrednio lub poprzez swobodnie wybranych przedstawicieli.
  2. Wola ludu jest podstawą władzy rządu; wola ta wyraża się w przeprowadzanych okresowo rzetelnych wyborach, opartych na zasadzie powszechności, równości i tajności, lub na innej równorzędnej procedurze, zapewniającej wolność wyborów.

      Wymowa  tego  zapisu  jest  jednoznaczna.  Bez  zgody  narodu  (suwerena)   nie  może  funkcjonować   żadna  władza,  a  jeżeli  taka  grupa  uzurpatorów  istnieje  –  to  jest  ona  nielegalna. W  1991 r.  (pierwsze wolne wybory) frekwencja  wyborcza  nie  osiągnęła  wymaganego  minimum.  Logicznym  tego  następstwem  jest  nie  uznanie  wyniku  wyborczego  i  uznanie  wszystkich  osób  pełniących  jakiekolwiek  funkcje  publiczne  za  nielegalne.  Dalszym  logicznym następstwem  tego  kroku  są  kolejne  wybory,  które  co  do  zasady  nie  mogą  być  uznane  za  legalne gdyż zostały zorganizowane przez nielegalnie funkcjonujących.  Również  wszelkie  przepisy  prawa  stanowionego  przez  nielegalnie  funkcjonujące  osoby  nie  mogą  być  uznane  przez  suwerena  za obowiązujące,  łącznie  z  Konstytucją  RP  z  1997 r.  Nadto  na  mocy  Traktatu  Lizbońskiego  gdzie  sprawujący  nielegalnie  władzę  w  Polsce  dobrowolnie  wyrazili  zgodę  na  wyższość  prawa  europejskiego  nad  prawem  polskim  (sprowadzając  Polskę  do  roli  wasala).  Konsekwentnie  nie  odwołuję  się  do  zapisów  konstytucyjnych  i  krajowych,  lecz  do  zapisów  o  charakterze  i  randze międzynarodowej,  a   takie  właśnie  zapisy  widnieją  w  przywołanej  przeze  mnie  Powszechnej  Deklaracji  Praw  Człowieka.

     Z powyższego zapisu wynika jednoznacznie, że wszystkie instytucje, (których obecnie nie ma) winny działać zgodnie  na rzecz suwerena i są mu podległe. To suweren ( m.in. ja) powołuje do życia wojsko, policję, sądownictwo i pozostałe struktury aby mu służyły w  sprawnym zarządzaniu krajem. W przeciwnym wypadku osoby sprawujące lub uzurpujące sobie prawo do zarządzania krajem dbając li tylko o własne interesy dopuszczają się zdrady i zbrodni na narodzie.