Jak żydzi przejmowali i mordowali Polaków

ŻYDZI W POLSCE PRZED ROZBIOREM (PIERWSZA REPUBLIKA)

Autor Marian Miszalski zwraca uwagę, że Żydzi byli zwolnieni ze służby wojskowej w zamian za zapłacenie dodatkowego podatku. Dało im to kilka korzyści, poza uniknięciem ryzyka śmierci, poważnych obrażeń i niewoli, z jaką spotkała się szlachta. Tak więc, w przeciwieństwie do szlachty, Żydzi mogli prowadzić działalność handlową i rządzącą bez przeszkód i przerw. (str. 36). Ponadto Żydzi często obchodzili zapłatę tego dodatkowego podatku. (s. 32).

Żydzi, wyposażeni w monopole handlowe, stali się faktycznie kastą uprzywilejowaną. Król Kazimierz Wielki zezwolił Żydom na kupowanie nieruchomości w miastach w tym samym czasie, gdy uwięzieni chłopi byli uwięzieni w majątkach ziemskich. (s. 37). Żydzi byli też uprzywilejowani w takich zadaniach, jak drukowanie pieniędzy, pobieranie podatków itp. Nic dziwnego, że wzbogacali się znacznie szybciej i znacznie bardziej niż mieszczanie. (s. 32).

ŻYDZI W DRUGIEJ REPUBLICE

Wśród żydowskich partii politycznych, Bund, Kombund, Poalej Syjon i różnych żydowskich partii socjalistycznych, wszyscy popierali Icchaka Gruenbauma i próbę skutecznego uczynienia Żydów „państwem w państwie”, judeopolonią. Obejmowałoby to jidysz jako język urzędowy Polski, którego używanie jest obowiązkowe nie tylko w instytucjach rządowych, ale także w szkołach i instytucjach kultury finansowanych przez rząd (wydawnictwa, teatry, biblioteki itp.). (str. 144-145).

Autor zdaje sobie sprawę, że komunizm wśród Żydów był znacznie szerszy niż sama partia komunistyczna. Na przykład wśród głównych żydowskich partii politycznych Bund był intensywnie penetrowany przez komunistów i często był po ich stronie. KOMBUND, odgałęzienie Bundu, był otwarcie komunistyczny. Tak było z Cejre Syjon. Poalej Syjon często współpracował też z komunistami. (str. 144).

ŻYDZI SKOMPLIKOWANI W MORDERCACH POLSKICH Bojowników WOLNOŚĆ (Zolnierze Wykleci), W TYM „NIL”

Autor Marian Miszalski z wielkim ubolewaniem przyjmuje odwieczne skargi na polskie pogromy (np. Kielce 1946), gdyż głównymi pogromami byli nie kto inny jak sami Żydzi. Przywództwo znienawidzonej Bezpieki (UB) było zdominowane przez Żydów i było odpowiedzialne za zamordowanie dziesiątek tysięcy Polaków – co było częścią sowieckiego narzucenia Polsce komunistycznego marionetkowego rządu. Krwawą rolę odegrali również żydowscy sędziowie w pozorowanych komunistycznych sądach.

Pouczający jest przypadek generała Emila Fieldorfa „Nila”. (str. 93). Jego oskarżycielami byli Żydzi Benjamin Wajsblech i Fajga Mindla Danielak (Helena Wolińska). Jego mordercami byli sędziowie żydowscy: Emil Merz, Gustav Auscaler i Władysław Dymant. Inni wiodący Żydzi bezpośrednio zaangażowani w zabójstwo Fieldorfa to Paulina Kern, Alicja Graff i Marian Gurowska. „Zero” nie był sam. Innych takich przypadków było ponad 500. Na przykład zarządzenie o nakazanym przez sąd zabójstwie Witolda Pileckiego wydał Żyd Leo Hochberg. (str. 93).

Spora grupa znanych Żydów w dzisiejszej Polsce należy do rodziny byłych komunistycznych zbrodniarzy. Adam Michnik jest dobrze znany. Konstanty Gebert, publicysta GAZETY WYBORCZEJ, jest synem Bolesława Geberta, radzieckiego agenta w USA. (str. 234).

ŻYDZI W 1968 I 1989 R.

Znany publicysta Stefan Kisielewski zwrócił uwagę, że zaraz po drugiej wojnie światowej Żydzi zdominowali marionetkowy rząd komunistyczny Stalina i że to pewnego dnia bardzo się pomści na Żydach. (str. 92). Dokładnie tak się stało, gdy ZYDOKOMUNA (żydowscy komuniści) zostali pozbawieni władzy i przywilejów w 1968 roku przez CHAMOKOMUNĘ (polscy chamscy komuniści).

Nie było ostrej granicy między komunizmem stalinowskim a poststalinowskim. Wojciech Jaruzelski nie miał problemu z odznaczeniem w 1983 r. ostentacyjnym medalem stalinowskiego mordercy Jakuba Bermana (s. 194, 198). To pod strażą Jaruzelskiego zamordowano kilku wybitnych patriotycznych księży katolickich – nie tylko Jerzego Popiełuszki, ale także Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca i Sylwestra Zycha. (str. 198-199).

W latach osiemdziesiątych Wojciech Jaruzelski, świadomy rozwoju wydarzeń w ZSRR, zdał sobie sprawę, że komunizm odchodzi. (str. 194). W ramach taktycznej strategii „podziału władzy” Jaruzelskiego doszło do „pojednania” między pozostałymi Żydami a komunistami. (np. str. 257, 265). Ten ostatni zaczął zabiegać o element KOR, który stał się lewym skrzydłem Solidarności. Proces „pojednania” zapoczątkował Porozumienie Okrągłego Stołu i doprowadził do GRUBY KRESKI (gruba linia), w ramach której komuniści uniknęli sprawiedliwości za swoje zbrodnie i zaczęli pełnić różne funkcje w postkomunistycznych rządach. Umowa „pod stołem” pozwoliła Adamowi Michnikowi objąć kierownictwo lewicowej i judeocentrycznej GAZETY WYBORCZEJ. (str. 195). Prominentni Żydzi, tacy jak George Soros i Jeffrey Sachs, rzekomo odszedł z miliardami dolarów w postkomunistycznej „transformacji gospodarczej” Polski. (str. 228–230).

KULT HOLOKAUSTU: PREEMINENCJA HOLOKAUSTU I NADZÓR HOLOKAUSTU

Podobnie jak niektórzy autorzy żydowscy, Miszalski sugeruje, że z powodu upadku żydowskiej praktyki religijnej Holokaust faktycznie stał się religią zastępczą wśród Żydów (holokaustizm), a Żydzi uzyskali szereg domniemanych przywilejów z tego statusu. Na przykład w Polsce i wielu innych krajach kwestionowanie nazistowskiego ludobójstwa Żydów (negowanie Holokaustu) jest przestępstwem podlegającym karze. W przeciwieństwie do tego kwestionowanie ludobójstwa Ormian przez Turków czy sowieckiego ludobójstwa burżuazji itp. wcale nie jest przestępstwem. (str. 253).

Holokaust został wyniesiony ponad ludobójstwa wszystkich innych narodów, a żydowski punkt widzenia na te sprawy został podniesiony do absolutnej wartości, która nie podlega kwestionowaniu. Każdy, kto nie zgadza się z tym lub z lewicową ideologią, jest oczywiście antysemitą lub, jeśli to się nie powiedzie, nacjonalistą, ksenofobem lub faszystą. (s. 203, 241, 246, 264). W rzeczywistości te epitety były tak nadużywane, że nie dają już pożądanego efektu. Z tego powodu grupy żydowskie obecnie powszechnie składają fałszywe skargi i procesy sądowe przeciwko tym, którzy angażują się w „mowę nienawiści” – to znaczy tym, których punkty widzenia nie są zgodne z żydowskim. (s. 264–265).

Autor Marian Miszalski nie sprzeciwia się temu, by Żydzi mieli określoną narrację wydarzeń, ale nie zgadza się z zmuszaniem Polaków do tego judeocentrycznego punktu widzenia. Tym samym sprzeciwia się finansowaniu ze środków polskiego podatnika Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN (MUZEUM HISTORII ZYDOW POLSKICH) w Warszawie. Co więcej, Muzeum POLIN jest zdecydowanie nieobiektywne. Wszystkie eksponaty są ogłuszająco milczące o stuleciach żydowskiego narzuconego sobie apartheidu (moje określenie), częstym występowaniu po stronie Żydów po stronie wrogów Polski, kluczowej i bardzo nieproporcjonalnej roli Żydów w komunizmie, mordowaniu dziesiątek tysięcy Polaków itp. (str. 232–233).

PRZEMYSŁ HOLOKAUST W AKCJI

Autor przytacza tło historyczne. Kiedy nazistowscy najeźdźcy i zdobywcy Polski zabili Żydów, przywłaszczyli sobie cały żydowski majątek. Kiedy Sowieci narzucili komunistyczny marionetkowy rząd, przejęte przez nazistów pożydowskie nieruchomości stały się po prostu własnością komunistów. Oczywiście komuniści, z których wielu było Żydami, zawłaszczyli także majątek Polaków. Wysiłki reprywatyzacyjne po zakończeniu komunizmu (1989) były pełne korupcji.

Czytelnik powinien przede wszystkim zdać sobie sprawę, że twierdzenia Przemysłu Holokaustu są całkowicie fałszywe. Polacy nie mają żadnych niezrealizowanych zobowiązań finansowych wobec Żydów. Proszę przeczytać moją szczegółową recenzję Nie znać placic Zydom ! Lisiak:

Że Żydzi mają zdobyć miliardy dolarów związanych z Holokaustem reparacji od Niemiec. Skoro Żydzi mają się dobrze, dlaczego by tego nie rozszerzyć? Nie może się to zdarzyć, dopóki Niemcy są jedynymi odpowiedzialnymi za Holokaust. Jest więc masowa kampania propagandowa, taka jak ta z udziałem neo-stalinisty Jana T. Grossa i Jedwabnego, mająca na celu fałszowanie historii przedstawiającej Polaków jako współwinnych Holokaustu. (str. 258).

Do czołowych żydowskich mediów propagandowych należą GAZETA WYBORCZA, radio Tok FM, TYGODNIK POWSZECZNY i miesięcznik WIEZ. (str. 263). Jan T. Gross staje się wielkim autorytetem moralnym i „historykiem”, oszust Jerzy Lewinkopf-Kosiński zostaje uznany za wielkiego „pisarza”, Ryszard Kapuściński przyjmuje status „wybitnego reportera”, a Zygmunt Baumann i Włodzimierz Brus zostają przekształcony w wielkich „uczonych”. (str. 264).

Nic dziwnego, że Niemcy bardzo lubią przerzucanie winy na Polaków. Umożliwia im osłabienie poczucia winy – która oczywiście jest tylko ich. (s. 258-259). Wzmacnia też niemiecką hegemonię, jaka istnieje nad Polską w ramach Unii Europejskiej, co było przewidywane przynajmniej od planu MITTELEUROPA. Konsekwencje są niewątpliwe. Polska ma niewielki przemysł ciężki i służy jako rezerwuar taniej siły roboczej dla mieszkańców Europy Zachodniej. (str. 260).

Ponieważ uzasadnione żydowskie roszczenia finansowe wobec Polski nie mają podstaw prawnych, niektóre grupy żydowskie próbowały taktyki politycznej. Oni (w szczególności HEART: Holocaust Era Restitution Taskforce) próbowali ominąć zwykłe prawa dotyczące dziedziczenia majątku, składające się na rasową (lub rasistowską) konstrukcję, która kazałaby nam wierzyć, że jeden Żyd jest uprawniony przez sam fakt bycia Żydem. do zadośćuczynienia finansowego w imieniu Żyda zamordowanego podczas Holokaustu. (str. 170-171). Żadna grupa żydowska nie potępiła tej rasistowskiej polityki. (s. 262).

DLACZEGO TAJEMNICA?

Działalność Przemysłu Holokaustu w Polsce, w ramach tzw. Restytucji mienia , została owijana tajemnicą, a co więcej, temat ten został omijany przez media, ukrywając go tym samym przed polską opinią publiczną. Te zakulisowe transakcje cuchną oszustwami, przekupstwami i rządowym skandalem. (s. 169, s. 267-268). Żadna grupa żydowska nie wyraziła sprzeciwu wobec tego podstępnego stanu rzeczy. (str. 169-171).

Począwszy od 2007 roku, polski rząd zgodził się wypłacać świadczenia emerytalne osobom starszym, które przeżyły Holokaust. Stwarza to niebezpieczny precedens, w którym Polska może w końcu zostać zmuszona do płacenia coraz więcej za niemieckie zbrodnie i za konsekwencje niemieckich zbrodni. (str. 192, 259).

Fragmenty z książki: „Zydowskie Lobby Polityczne w Polsce, by Marian Miszalski. 2017”.

Źródło: https://robertbrzoza.pl/post/jak-zydzi-przejmowali-i-mordowali-polakow

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.