Rafał G w sądzieAPEL DO MYŚLĄCYCH, piszących w obronie Rafała Gawła na stronie Facebook „Ludzie Przeciw Myśliwym”. Jesteście manipulowani przez osobę lub osoby którym zależny na odwróceniu uwagi od sedna sprawy. Spieracie się tu o dobro zwierząt, o pozytywna stronę Rafała Gawła, a nie zauważacie że jest to robione przez złego człowieka który szuka aprobaty maskując się kilkoma pozytywnymi publikacjami. Zostaliście wciągnięci w socjotechniczną grę gdzie zło zasłania się dobrem.
Rafał Gaweł udziela się na stronie Ludzie Przeciw Myśliwym w celu pozyskania poparcia społecznego, jest to zabieg socjotechniczny. Duża część Was dała się wprowadzić w błąd, myśląc iż osoba która kocha zwierzęta jest w stu procentach dobra, pozytywna. Nic bardziej mylnego. Człowiek ma zarzuty za oszustwo, nie płacenie mandatów, wyłudzenie, a co ma do tego myślistwo i miłość do zwierząt?
Znam osobiście osoby pomówione przez tego pana i toczą się przeciwko niemu odrębne postępowania sądowe.
Dajecie sobą manipulować i jeszcze godzicie się na wpłacanie datków na konto stowarzyszenia w celu opieki prawnej osoby prywatnej, nie zważając, że to jest kolejne naruszenie prawa przez Rafała G., bo stowarzyszenie ma w statucie inne cele, ale na pewno nie finansowanie prywatnej walki oskarżonego.
Dam wam takie porównanie, może zbyt drastyczne – Czy normalne jest wpłacanie na obronę mordercy, bo przez całe życie był honorowym dawcą krwi i ratował życie? Oczywiście że nie, a morderca zawsze pozostanie mordercą i nie ważne ile dobra wcześniej czynił. Hitler też miał psa, więc mamy go teraz kochać i wyszukiwać jego ludzkie cechy? Opamiętajcie się.

Jesteście na stronie LPM jak i stronie Teatru Trzyrzecze mocno zmanipulowani.
Manipulacje w słowach kluczach aż biją po oczach i nie rozumiem dlaczego nikt tego nie zauważa. Rafał Gaweł robi porównania wywołując emocje, bo odwołuje się do ogólnie potępianych czynów.
Podam przykład. Wszyscy ludzie kojarzą funkcję prokuratora z łapaniem przestępców, zwalczaniem bandytów czyli z czynieniem pozytywnych rzeczy. Rafał G. postawił ich na równi z myśliwymi, wrzucił kilka informacji w sieć, że prokuratorzy są myśliwymi, a myśliwi to mordercy i co nam wyszło? Prokurator=Morderca.
Idąc dalej w manipulacjach Rafała G., prokurator uznał swastykę za symbol szczęścia, „idole” Rafała G. porównali prokuratora do faszysty i co na wyszło? Prokurator=SS-man.

Przeanalizujmy wpis Rafała G. lub jego kolegów (bo w sumie nikt się pod tym nie podpisał) na stronie Facebook „Ludzie Przeciw Myśliwym”

„Prokuratura Białystok-Północ przedstawiła dzisiaj zarzuty założycielowi ruch Ludzie Przeciw Myśliwym Rafałowi Gawłowi.

Zarzuty te to karkołomna mieszanka groteski i czarnego humoru.
– Pierwszy zarzut to płacenie za wysokich zdaniem prokuratury alimentów na dzieci i żonę.”

Komentarz: Alimenty w wysokości 6 100 zł powodują pozbawienie możliwości roszczeń wierzycieli oraz postępowań komorniczych, bo w pierwszej kolejności wg prawa pieniądze otrzymuje żona i dziecko. Wspaniały sposób na uchylanie się od płacenia mandatów, pożyczek, rat itd.


„- Drugi zarzut to niezapłacone mandaty sprzed 10- 12 lat kiedy wyjechał za granicę których nie opłacenie zakwalifikowano jako uchylanie się od egzekucji.”

Komentarz: Rafał G. nie płacił mandatów i należnych podatków – Urząd Skarbowy w Suwałkach, Urząd Miejski w Suwałkach oraz Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku w łącznej kwocie ponad 24700 złotych (!) za pomocą  pozornego  obciążenia swojego wynagrodzenia – czyli jak napisałem powyżej 6 100 złotych na dzieci powoduje całkowitą nieściągalność długu.Druga sprawa to od kiedy wyjazd za granicę kasuje długi?

„- Trzeci zarzut to obarczenie go odpowiedzialnością za debet na karcie firmowej firmy w której pracowała jego żona zarzut za to że miał jej doradzać. Debet powstał w wyniku błędu systemu bankowego co bank potwierdził.”

Komentarz: Co bank potwierdził? Kto widział to potwierdzenie? Jakiś skan pisma od banku.
Wredny bank, chce pogrążyć biednego Rafała G.
Puste słowa bez pokrycia nic nie znaczą, a maja wywołać współczucie u czytających i ukazać Rafała G. jako poszkodowanego, a nie winnego. Winny jest głupi, bezosobowy bank.


„- Kolejne zarzuty dotyczą faktu że jego żona poprowadziła firmę swojej przyjaciółki gdy ta zachorowała na raka i miała podejmować nietrafione decyzje finansowe które podobno miał jej sugerować.”

Komentarz: Kolejna manipulacja mające wywołać litość i współczucie „pomogli przyjaciółce gdy ta zachorowała na raka” – Jak podłym trzeba być by się posuwać do takiej obrzydliwego wysługiwania się ludźmi i manipulowania faktami. Rafał G. stawia siebie i żonę w roli opiekunów chorej na raka, a wiec pewnie umierającej kobiety. Ma to wzbudzić sympatię do niego, a przecież jeżeli kobieta jest faktycznie śmiertelnie chora, to długi umierają wraz z nią. Czy nie jest to podłe, ale zarazem genialne?

„Nie trzeba dodawać że wszystkie te zarzuty nie interesowały prokuratury przez ostatnie kilka lat a zainteresowały ją za to bardzo gdy Rafał G. zaczął zwalczać przestępstwa myśliwych i skompromitował prokuraturę ujawniając że ta uznała znak swastyki jako symbol szczęścia i pomyślności.”

Komentarz: To powinienem przemilczeć bo Rafał G. Robi ze wszystkich dotykających ten temat faszystów, esesmanów, hitlerowców, a nie odnosi się do faktów historycznych że ten znak był w przedwojennej Polsce uważany za symbol szczęścia, ale Naziści go przejęli i od tej pory jest w naszym kraju i na świecie piętnowany.


„Całe postępowanie prowadzi ta sam prokuratura.
Przed nami długa batalia prawna by wykazać swoją niewinność.

Oświadczamy więc że w trybie pilnym przyspieszamy pracę nad zarejestrowaniem LPM jako stowarzyszenia i od dzisiaj zasypujemy prokuratury doniesieniami o przestępstwach myśliwych. Dziękujemy prokuraturze Białystok- Północ za zmobilizowanie nas do działania.
Jeśli chcecie nam pomóc finansowo w walce z mafią myśliwych prosimy o drobne wpłaty wszystkie zostaną przeznaczone na obsługę prawną a rozliczenia będziemy publikować co miesiąc na tej stronie:…”

Komentarz: Kolejna manipulacja. Rafał G. w tych ostatnich zdaniach, stawia siebie na piedestale bohatera który został pokrzywdzony, ale to niby on wychodzi tu obronna ręką i to on prowadzi walkę, wg niego nierówną. Taki niby Don Kichot białostocki.
Jednocześnie dopuszcza się kolejnego naciągania „baranów” na kasę w rzekomo dobrym celu, bo będą walczyć z wymyślonymi mordercami i faszystami w prokuraturze. Zapowiada publikowanie wydatków, a wystarczy przeczytać zarzuty i wziąć pod uwagę że Fundacja Batorego wycofuje się z finansowania Teatru Trzyrzecze i nakazuje zwrot już przekazanych 80 tys. złotych właśnie przez niejasności w wydatkowaniu tych środków, podobnie Urząd Miasta po kontroli zażądał zwrotu źle wydanych 40 tys. złotych.

Reasumując, przestańcie dawać wpędzać się w awantury w obronie Rafała G. Przestańcie bić piane wokoło tej osoby, bo nie jest on tego wart. Poczekajcie i popatrzcie na inne procesy w których Rafał G. zostanie niebawem prawdopodobnie skazany. Wpłaty zawsze zdążycie zrobić, a wpłaconych pieniędzy na klikę „artystów” już nie odzyskacie. Oni nie oddają!

JP

Linki do poczytania:
http://www.bialystok.po.gov.pl/rzecznik-prasowy/736-oszustwa-w-dzialalnosci-gospodarczej

Strona LPM
https://www.facebook.com/pages/Ludzie-Przeciw-My%C5%9Bliwym/325356154277382?fref=ts

Współczesna
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141209/REG00/141209691

Poranny
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141209/BIALYSTOK/141209607

P.S. W szczególności poczytajcie komentarze pod artykułami

Czytaj też na naszej stronie:

Rafał G. i jego trupa „Rżną głupa”
oraz:
„Rafał G opublikował kłamstwa, które zostały mu udowodnione i ma pozwolenie na dalsze kłamanie” – powiedziała Katarzyna Panasewicz.