Dzień: 22 lipca 2013

Pogodna ulica Pogodna

Ulica Pogodna w pogodmanipulacny nastrój wprawia, gdy po latach odnajdujemy znajome okna, gościnne drzwi. Nie ma tu zabytków, ale są mieszkania gdzie wbrew czasom,w blokowych murach kultywowana jest tradycja oraz miłość w pełnej rodzinie. Takich rodzin: pełnych, kochających się, dobrych, serdecznych prawie już nie ma. Niech nas nie zwiodą garaże, metalowe podwórka, żwirowe ścieżki między blokami, tam jeszcze uchowała się gościnność i dobroć. Szarlotka na ręcznie robionym obrusie, filiżanka herbaty „jabłko z cynamonem”, bujany fotel babci i prawdziwa, wartka rozmowa nie – ileś tam prowadzonych ze sobą równolegle monologów.

Paskudne to czasy dla tych, którzy dotrzymują słowa i wymagają od innych, by słowa dotrzymywali. Dla tych, którzy składają przysięgi i obietnice, a potem ich dotrzymują.

Teraz nie istnieją umowy dżentelmeńskie. Triumfują krzywoprzysięscy konfabulatorzy, manipulatorzy, naciągacze, praktycy bełkotu medialnego. Składający przysięgi małżeńskie nie rozumieją ich treści, wypowiadają je mechanicznie albo ich po prostu nie dotrzymują, bo dla nich to tylko słowa, słowa – takie NIC. Continue reading „Pogodna ulica Pogodna”