Dzień: 5 kwietnia 2013

Lichwo, ojczyzno moja.

LichwiarzMamy marzenia o wielu rzeczach – Telewizory, meble, sprzęt AGD, nowy komputer. Jesteśmy codziennie bombardowani „tonami” natrętnych reklam wmawiających nam, że potrzebujemy czegoś całkowicie niepotrzebnego. Za chwilę pojawiają się reklamy z najlepszymi bankami i kredytami. Wszystko jest w zasięgu ręki! Tylko brać garściami – wystarczy tylko PIT!!
Mało ludzi zastanawia się nad sednem sprawy – Dlaczego jesteśmy ciągle bombardowani zachętami brania kredytów. Reklamy zewsząd krzyczą – KUPUJ, KUPUJ, KUPUJ!! A duża część ludzi, pod wpływem reklam zagląda do banków, by podpisać kilkuletnie umowy kredytowe, które ograbiają ich z ciężko zarobionej kasy.
Chodzi w tym o zysk banku. Niejednokrotnie sięgający kilkudziesięciu procent wartości zakupionego towaru.

Przez nieustanne, medialne pranie mózgu, wszyscy myślą, iż to normalne i tak trzeba.- Wszak cały, „bogaty zachód” żyje na kredycie. Zapominają, że banki zostały powołane do przechowywania naszych oszczędności, nie do nakładania na nas lichwiarskich odsetek. Z każdym zakupem wystarczy odczekać – zaoszczędzić i dopiero zakupić. Dlatego piorą nam mózgi reklamami, abyśmy zapomnieli o oszczędzaniu i brali kredyty, które nas zubożają.

Mały kredyt – mały problem, ale co się dzieje gdy chcemy zaciągnąć duży kredyt na dziesięciolecia?
Wróćmy na chwile do marzeń. Żeby marzyć o meblach, RTV, AGD  itd. trzeba mieć to gdzie zainstalować, przecież pod mostem plazmy nie powiesimy. Continue reading „Lichwo, ojczyzno moja.”