Noam Chomsky – Amerykański lingwista, filozof i działacz polityczny. Współtwórca gramatyki transformacyjno-generatywnej. Twórca tzw. hierarchii Chomsky’ego- klasyfikacji gramatyk języków formalnych.
Jego szeroki dorobek naukowy nie ogranicza się jedynie do językoznawstwa, lingwistyki czy informatyki. Nasz bohater znany jest również jako radykalny pacyfista, krytyk polityczny a także medioznawca.
Na podstawie jego licznych publikacji opracowano listę „10 strategii manipulacji” przez establishment. Mam więc ogromny zaszczyt przedstawić państwu te dziesięć punktów, jak i praktyczne ich zastosowanie przez Białostockie władze.
1. Odwróć uwagę
Kluczowym elementem kontroli społeczeństwa jest strategia polegająca na odwróceniu uwagi publicznej od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez technikę ciągłego rozpraszania uwagi i nagromadzenia nieistotnych informacji. Strategia odwrócenia uwagi jest również niezbędna, aby zapobiec zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki. „Opinia publiczna odwrócona od realnych problemów społecznych, zniewolona przez nieważne sprawy. Spraw, by społeczeństwo było zajęte, zajęte, zajęte, bez czasu na myślenie, wciąż na roli ze zwierzętami” (cyt. tłum. za „Silent Weapons for Quiet Wars”).
Odwiedziłem wczoraj największy białostocki portal internetowy. Główne tematy to „Wąż wystraszył pracowników elektrociepłowni”, „Śmierć motocyklisty” i zwycięstwo Augustowa w plebiscycie Milki na najmilsze miasto Polski. Natomiast tematem dnia kuriera porannego jest „Rabunek paczki gum do żucia!” – o zgrozo! Ani słowa o rosnącym zadłużeniu miasta, wyraźnych podziałach pomiędzy radnymi czy innych sprawach, które mają rzeczywisty wpływ na życie mieszkańców Białegostoku. Nawet jeżeli takie tematy się pojawiają, to szybko toną w gąszczu zbędnych informacji serwowanych nam przez lokalną prasę i telewizję.
Link do tragicznego wydarzenia poniżej.
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140707/BIALYSTOK/140709757
2. Stwórz problemy, po czym zaproponuj rozwiązanie
Ta metoda jest również nazywana „problem — reakcja — rozwiązanie”. Tworzy problem – „sytuację”, mającą na celu wywołanie reakcji u odbiorców, którzy będą się domagali podjęcia pewnych kroków zapobiegawczych. Na przykład: pozwól na rozprzestrzenienie się przemocy lub zaaranżuj krwawe ataki tak, aby społeczeństwo przyjęło zaostrzenie norm prawnych i przepisów za cenę własnej wolności. Lub: wykreuj kryzys ekonomiczny, aby usprawiedliwić radykalne cięcia praw społeczeństwa i demontaż świadczeń społecznych.
Zaczęło się dosyć niewinnie. Kilka lat temu grupka studentów z programu Erasmus, rzekomo napisała list (ktokolwiek czytał jego treść?) do Prezydenta miasta, w którym to skarżyła się na prześladowania na tle rasowym. Już wtedy pan Tadeusz Truskolaski zapowiedział, że otwarcie będzie walczył z rasizmem. Na tę chwilę media informują o tym, że Białystok jest światową stolicą rasizmu. Gazeta Wyborcza pełną parą prowadzi kampanię „Wykopmy rasizm z Białegostoku”. Teatr Trzyrzecze, otrzymuje ogromne dotacje między innymi na drukowanie plakatów porównujących podpalenie drzwi przez chuliganów, do historycznej kryształowej nocy. Pozostaje nam tylko czekać na policyjne zatrzymania rzekomych ksenofobów i ogłoszenie w świetle reflektorów przez władze triumfu w walce o tolerancje.
3 – STOPNIUJ ZMIANY
Akceptacja aż do nieakceptowalnego poziomu. Przesuwaj granicę stopniowo, krok po kroku, przez kolejne lata. W ten sposób przeforsowano radykalnie nowe warunki społeczno – ekonomiczne (neoliberalizm) w latach 1980. i 1990.: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność, masowe bezrobocie, poziom płac, brak gwarancji godnego zarobku – zmiany, które wprowadzone naraz wywołałyby rewolucję.
Rok temu władze Białegostoku ogłosiły plany sprzedaży Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Mimo, że magistrat prześcigał się w wymienianiu zalet prywatyzacji MPEC, to mieszkańcy miasta nie podzielili jego entuzjazmu. Grono przeciwników było spore, więc opozycja dziewięć miesięcy później zorganizowała referendum, które i tak unieważniono. W międzyczasie miasto przedłużało terminy składania ofert zakupu. Proces sprzedaży ciągnął się do niedawna. Gdyby przetarg odbył się wkrótce po ogłoszeniu planów prywatyzacji MPEC, to władze musiałyby z pewnością borykać się ze strajkującymi pracownikami, atakami opozycji i manifestującymi mieszkańcami.
4 – ODWLEKAJ ZMIANY
Kolejny sposób na wywołanie akceptacji niemile widzianej zmiany to przedstawienie jej jako „bolesnej konieczności” i otrzymanie przyzwolenia społeczeństwa na wprowadzenie jej w życie w przyszłości. Łatwiej zaakceptować przyszłe poświęcenie niż poddać się mu z miejsca. Do tego społeczeństwo, masy, mają zawsze naiwną tendencję do zakładania, że „wszystko będzie dobrze” i że być może uda się uniknąć poświęcenia. Taka strategia daje społeczeństwu więcej czasu na oswojenie się ze świadomością zmiany, a także na akceptację tej zmiany w atmosferze rezygnacji, kiedy przyjdzie czas.
O wzroście cen za wywóz śmieci informowano wcześniej w całej Polsce. Dano nam czas, aby się oswoić z drastyczną podwyżką, która była przedstawiona jako nieunikniona konieczność. Zdążyliśmy zaakceptować nadmiernie wysokie i nieuczciwie naliczane ceny za wywóz odpadów. Stać nas na takie poświęcenie mimo, że w podbiałostockich gminach ceny za te same usługi są znacznie niższe.
5 – MÓW DO SPOŁECZEŃSTWA JAK DO MAŁEGO DZIECKA
Większość treści skierowanych do opinii publicznej wykorzystuje sposób wysławiania się, argumentowania czy wręcz tonu protekcjonalnego, jakiego używa się przemawiając do dzieci lub umysłowo chorych. Im bardziej usiłuje się zamglić obraz swojemu rozmówcy, tym chętniej sięga się po taki ton. Dlaczego? „Jeśli będziesz mówić do osoby tak, jakby miała ona 12 lat, to wtedy, z powodu sugestii, osoba ta prawdopodobnie odpowie lub zareaguje bezkrytycznie, tak jakby rzeczywiście miała 12 lub mniej lat” (zob. Silent Weapons for Quiet War).
Nie chcę się wgłębiać w lingwistyczne formy manipulacji, gdyż jest to zbyt obszerna dziedzina, która zasługuje na oddzielną publikację. Podrzucę tylko nasz lokalny przykład.
Proszę zwrócić uwagę na wypowiedź pani Barbary Kudryckiej, która reprezentuje nasz region w europarlamencie. Pauzy między słowami, powolne tempo wypowiedzi, wielokrotne powtarzanie tych samych wyrazów (kompetentny, wiem). A także subtelna groźba kary (Podlasie, jeśli nie zagłosuje, może stracić szansę na własnego kandydata w parlamencie).
6 – SKUP SIĘ NA EMOCJACH, NIE NA REFLEKSJI
Wykorzystywanie aspektu emocjonalnego to klasyczna technika mająca na celu obejście racjonalnej analizy i zdrowego rozsądku jednostki. Co więcej, użycie mowy nacechowanej emocjonalnie otwiera drzwi do podświadomego zaszczepienia danych idei, pragnień, lęków i niepokojów, impulsów i wywołania określonych zachowań.
Nasz prezydent w rozmowie z internautami poruszył wiele ważnych politycznych tematów. Za najciekawsze uznał te z zapytaniem o wolny czas. Taka ważna zapracowana postać, oprócz uprawiania smętnej polityki lubi też czasem pojeździć na rowerze, jak każdy inny przeciętny Białostoczanin. Co za ocieplenie wizerunku!
7 – UTRZYMAJ SPOŁECZEŃSTWO W IGNORANCJI I PRZECIĘTNOŚCI
Spraw, aby społeczeństwo było niezdolne do zrozumienia technik oraz metod kontroli i zniewolenia. „Edukacja oferowana niższym klasom musi być na tyle uboga i przeciętna na ile to możliwe, aby przepaść ignorancji pomiędzy niższymi a wyższymi klasami była dla niższych klas niezrozumiała (zob. Silent Weapons for Quiet War).
Ciężko napisać tutaj cokolwiek co szczególnie wyróżniłoby Białystok, gdyż skala tego zjawiska jest kreowana przez niezdrowy aparat polskiego szkolnictwa.
8 – UTWIERDŹ SPOŁECZEŃSTWO W PRZEKONANIU, ŻE DOBRZE JEST BYĆ PRZECIĘTNYM
Spraw, aby społeczeństwo uwierzyło, że to „cool” być głupim, wulgarnym i niewykształconym.
Tak samo jak w punkcie powyższym. Tym razem jednak pałeczkę przejmuje telewizja emitująca programy „reality show”, czy promująca gwiazdki pokroju wulgarnej Dody czy bluźnierczego Nergala. Krzycz Trybson!
9 – ZAMIEŃ BUNT NA POCZUCIE WINY
Pozwól, aby jednostki uwierzyły, że są jedynymi winnymi swoich niepowodzeń, a to przez niedostatek inteligencji, zdolności, starań. Tak więc, zamiast buntować się przeciwko systemowi ekonomicznemu, jednostka będzie żyła w poczuciu dewaluacji własnej wartości, winy, co prowadzi do depresji, a ta do zahamowania działań. A bez działań nie ma rewolucji!
W końcu to wina niedostatecznej frekwencji na referendum w sprawie MPEC przesądziła o tym, że zostało ono sprzedane. Wstydźcie się Białostoczanie!
10 – POZNAJ LUDZI LEPIEJ NIŻ ONI SAMYCH SIEBIE
Przez ostatnich 50 lat szybki postęp w nauce wygenerował rosnącą przepaść pomiędzy wiedzą dostępną szerokim masom, a tą zarezerwowaną dla wąskich elit. Dzięki biologii, neurobiologii i psychologii stosowanej „system” osiągnął zaawansowaną wiedzę na temat istnień ludzkich, zarówno fizyczną jak i psychologiczną. Obecnie system zna lepiej jednostkę niż ona sama siebie. Oznacza to, że w większości przypadków ma on większą kontrolę nad jednostkami, niż jednostki nad sobą.
Spora część miejskiego budżetu jest przeznaczana na przeprowadzanie wszelkiej maści badań społecznych. Śmiem jednak sądzić, że bardziej niż celom diagnostycznym, tego typu przetargi służą jako dogodne pole do nadużyć finansowych, i są formą dojenia Unii Europejskiej, która dofinansowuje tego typu przedsięwzięcia.
Wnioski wyciągnijcie sami. Pozdrawiam.
P.C.