Tydzień z kalendarza, 07.06.-14.06….


autor :    BABINICZ  ,  Krzemieniec Podlaski NSZ ,  09.06.2013r.

Babinicz  7 czerwca 1945 r.

         (…)7 czerwca 1945 roku Komendant Główny NSZ, mjr rez./gen. bryg. NSZ Z. Broniewski wydał „Instrukcję dla oddziałów leśnych”, która określała, że głównym celem jest walka zbrojna o usunięcie „okupacji sowieckiej na ziemiach polskich” oraz stworzenie w terenie ośrodków zbiorczych dla kadr oficerów i podoficerów do przyszłej mobilizacji. Dowódcom oddziałów partyzanckich nakazywano, aby nawiązywali kontakty z innymi organizacjami podziemnymi, gdyż główne cele wszystkich ugrupowań są wspólne. W bardziej szczegółowych zadaniach Instrukcja postanawiała: rozbrajanie oddziałów milicji i UB, likwidowanie szczególnie niebezpiecznych agentów, zdobywanie funduszów i aprowizacji ze składów nowej administracji i informowanie teren   przez kolportaż prasy.(…)

8 czerwca 1940 r.

(…)Polska Marynarka Wojenna: Zatonął okręt podwodny Orzeł (typ Orzeł).Zdjęty ze służby 11 czerwca 1940 (zaginął?)Przytaczanie jakiegokolwiek artykułu w temacie mija się z celem z powodu wielu hipotez, od wejścia w pole minowe poprzez przypadkowy ostrzał holenderskiego zmiennika do ostatniego doniesie o omyłkowym zrzucie brytyjskiego bombowca na polski okręt.. (…)

8 czerwca 1944 r.

ORP Orzeł 02ORP PiorunORP Błyskawica i ORP Piorun wzięły udział w zwycięskiej bitwie morskiej pod Ushant (Onessant).

 

 

13 czerwca 1942 r.

Warszawa: Śmierć trzech pracownikòw konspiracyjnej drukarni „Szańca” podczas jej obrony.

Korzystając z okazji chcę pokazać  grupę  SZAŃCA w odróżnieniu do wydania”Szaniec”, zbieżność nazw ale idea ta sama. Warto zapoznać się z artykułem poniżej, serdecznie zapraszam – BABINICZ.

Grupa szańca powstała w przedwojennych działaczy Obozu Narodowo Radykalnego. W trakcie wojny stałą się konspiracyjnym kierownictwem Narodowych Sił Zbrojnych tworząc Radę Polityczną NSZ. Powstało również 17 myśli żelaznych Grupy Szańca. Oddają one charakter ideologiczny grupy, oraz wizję o jaką Polskę walczyli. Dzisiaj ich postulaty wydają się bardzo niepoprawne politycznie, kontrastują z obecną rzeczywistością. Oto one:

1.Jednym z wielkich błędów XIX w. Było przeświadczenie, że angielski parlamentaryzm i angielska demokracja stanowią ustrój dający się zastosować we wszystkich krajach europejskich. Z wyjątkiem może Szwajcarii i krajów skandynawskich, demokracja parlamentarna doprowadza wszędzie do chwiejności i słabości systemu politycznego lub przekształca się w supremację partii politycznych nad narodem. A kiedy zło staje się nie do zniesienia, powstają rządy dyktatorskie – i znowu należy wszystko zaczynać od początku, aby przywrócić ład i naprawić szkody wyrządzone przez demokrację.

2.Nieprawdą jest, że ustroje demokratyczne rzeczywiście przyczyniły się do zachowania wolności obywatelskich. Jesteśmy przeciwnikami demokracji i liberalizmu właśnie dlatego, że pragniemy te wolności zapewnić narodowi.

3.To, że troska o lud leży nam na sercu, że walczymy o jego podniesienie materialne i moralne, bynajmniej nie wypływa z przeświadczenia, że właśnie w masach znajduje się źródło władzy, i że rządy powinien wybierać tłum, a nie elita mająca obowiązek kierowania zbiorowością i poświęcenia się dla niej.

4.Rewolucja narodowa nie obala rządów „ludowych”, jeśli tak eufemicznie nazwiemy rządy dla dobra ludu. Obala ona tylko rządy aferzystów, którzy kierują sprawami państwa w interesie swoich przedsięwzięć.

5.Liberalizm w dosłownym tego słowa znaczeniu nie istnieje i nigdy nie istniał: z filozoficznego punktu widzenia jest głupstwem, z politycznego – kłamstwem.

6.Pojęcie i poczucie dobra Ojczyzny i solidarności narodowej; rodzina jako komórka społeczna; autorytet i hierarchia; wyższy sens życia i poszanowanie jednostki ludzkiej; obowiązek pracy; wartość cnoty; świętość uczuć religijnych – oto są elementy tworzące istotę umysłowości i moralności obywatela państwa narodowego.

7.Wyposażyć państwo w powagę i siłę, tak aby mogło utrzymać stały porządek, bez którego żadne społeczeństwo nie może rozwijać się pomyślnie; zorganizować władzę i funkcje państwa w taki sposób, aby działać mogły bez przekraczania swych uprawnień i bez niesprawiedliwości, aby państwo było dość silne bez uciekania się do gwałtów; ograniczyć do minimum koniecznej harmonii i koordynacji społecznej działalność restrykcyjną państwa w stosunku do sił i czynników ekspansji, nurtujących w jego łonie; określić prawa i gwarancje jednostek i zbiorowości tak, aby państwo mogło ich bronić, a obywatele nie mogli ich bezkarnie gwałcić – oto prawdziwa wolność.

8.Wyrwać władzę partiom, zabezpieczyć ją przed opanowaniem przez żywioły próżne wprawdzie, podejrzane i nieliczne, lecz ambitna z zuchwałe; podporządkować wszystkie interesy prywatne interesowi narodu; zorganizować życie zbiorowe, poczynając od rodziny a kończąc na zrzeszeniach gospodarczych i kulturalnych oraz na władzach administracyjnych tak, aby każdy wagę swoją w mechanizmie ogólnym odczuwał żywiej niż niemożność wyłamania się z jego żelaznych trybów; włączyć tę zorganizowaną społeczność w państwo, które się stanie w ten sposób jej pełnym wyrazem – oto istota suwerenności narodu.

9.Pamiętać, że ludzie żyją w różnych warunkach i że fakt ten niekiedy przeszkadza, by ich równość wobec prawa mogła być zawsze równością wobec życia; obronę spraw narodu stawiać przed obroną słabych i pokrzywdzonych jej członków; więcej starać się o zapewnienie wszystkim tego, co niezbędne, niż o przydział niektórym tego, co możliwe; utrzymywać kadry nie tylko otwarte, ale i dostępne dla najlepszych wartości społecznych; więcej dbać o opiekę społeczną i szkoły niż o filantropię i domy poprawcze – oto cechy prawdziwego demokraty.

10.Jesteśmy wrogami internacjonalizmu, komunizmu, socjalizmu, anarchizującego syndykalizmu. Jesteśmy przeciwnie wszystkiemu, co pomniejsza, dzieli i rozbija rodzinę. Jesteśmy przeciwni walce klas; przeciwni tym, którzy nie mają Boga ani Ojczyzny; przeciwni niewolnictwu pracy; przeciwni sile jako źródłu prawa. Jesteśmy wrogami wszystkich herezji tego świata naszych czasów, gdyż nie ma jednego takiego zakątka na świecie, gdzie wolność propagowania podobnych herezji byłaby źródłem dobrego. Tego rodzaju wolność, przyznana barbarzyńcom naszych czasów – służy jedynie do podkopywania podstaw cywilizacji współczesnej.

11.Zdarza się czasem w polityce, że te same słowa wyrażają rzeczy różne, a te same rzeczy różnie się nazywają.

12.Liberalizm polityczny XIX w. stworzył pojęcie „obywatela” – jednostki oderwanej od rodziny, od klasy społecznej, od zawodu, od środowiska kulturalnego, od społeczności gospodarczej, do której należy i nadał jej prawo wpływania na ustrój i losy państwa. W ten sposób powstały źródła rzekomej suwerenności narodu, w rzeczywistości taki „obywatel” to czysta abstrakcja, koncepcja błędna i szkodliwa.

13.Przyznanie pracy roli czynnika nie nadrzędnego, lecz współrzędnego w przedsiębiorstwie i tym samym złączenie robotnika moralnie i gospodarczo z losami produkcji, przy równoczesnym zachowaniu poszanowania dla prawa własności, dla rentowności i techniki – oto zasada podstawowa, od realizacji której zależeć będzie w wielkiej mierze postęp, dokonujący się w spokoju i w ramach uporządkowanych stosunków społecznych.

14.Spokojne czasy łatwego życia, niewzruszonych dogmatów, niezaprzeczalnych idei, niezmąconego ładu, układających się normalnie interesów, zapewnionej pracy, (…) minęły bezpowrotnie. Nie ma już kochających i troskliwych matek, dziękujących Bogu, że ich syn „nie będzie musiał pracować”, bo za niego pracować będą synowie innych matek…

15.Gdy rozejrzymy się w społeczeństwie, znajdziemy znacznie więcej tych, którzy Ojczyznę kochają, niż tych, którzy jej służą…

16.Filozofia materialistyczna rozpętała siły, od których najpierw zginie ona sama.

17.Nieraz w okresie zamętu i rozpasania instynktów zdarzyło się, że zanikało życie rodzinne, upadała władza rodzicielska, nie istniało posłuszeństwo dzieci. Ale jedynie w naszych czasach się widzi, że z tego, co dotąd uważano za chwilowe załamanie się ducha społecznego stworzono całą teorię, naukę i program działalności państwowej.

13 czerwca 1946 r.

(…) Dekret o przestępstwach szczegòlnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa. Tzw. mały kodeks karny. Był on podstawą represji skierowanych przeciwko działalności niepodległościowej w PRL-u. Zastąpił wcześniej obowiązujące uregulowania Dekretu o ochronie Państwa z 30 października 1944 r.. Zawiesił na czas swojego obowiązywania niektóre przepisy części szczególnej Kodeksu Makarewicza.(…)

 Zmiany w prawie karnym, wprowadzone przez komunistyczne władze Polski Ludowej służyły do walki z przeciwnikami politycznymi nowego ustroju. Mały kodeks karny przewidywał karę śmierci za 13 rodzajów przestępstw, m.in. udział w organizacji lub grupie o charakterze zbrojnym, posiadanie broni amunicjisabotażgospodarczy, „sprzedajność obcym”, szpiegostwo i inne.

Nazwa „Mały kodeks karny” odnosi się do funkcji, jaką w praktyce pełnił ów dekret. Od daty jego wejścia w życie aż do 31 grudnia 1969 był on bowiem istotną częścią polskiego prawa karnego, aż do wejścia w życie Kodeksu karnego, uchwalonego w 1969 roku.

Przepisy małego kodeksu karnego były bardzo surowe, pole do nadinterpretacji dawał zwłaszcza artykuł dotyczący „rozpowszechniania nieprawdziwych informacji” (art. 22), na podstawie którego spora grupa osób została osądzonych i skazanych za błahe czyny, jak na przykład opowiadanie dowcipów o tematyce politycznej.

                                               14 czerwca 1940 r.

Kl Auschwitz KL Auschwitz 02Oświęcim: Uruchomienie obozu koncentracyjnego.

(…)73 lata temu, 27 kwietnia 1940 roku, Reichsfuehrer SS Heinrich Himmler wydał inspektorowi obozów koncentracyjnych Oberfuehrerowi Richardowi Gluecksowi rozkaz założenia w Oświęcimiu obozu koncentracyjnego. W ten sposób rozpoczęła się historia KL Auschwitz.

Pomysł stworzenia w Oświęcimiu obozu koncentracyjnego zrodził się w Urzędzie Wyższego Dowódcy SS i Policji we Wrocławiu, na którego czele stał Gruppenfuehrer SS Erich von dem Bach-Zelewski. Z projektem wystąpił jeszcze pod koniec 1939 roku podległy mu inspektor policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa Oberfuehrer SS Arpad Wigand. Nazistów niepokoiły mnożące się raporty o przepełnieniu więzień na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Narastał ruch oporu, który można było ugasić jedynie stosując masowe aresztowania. Istniejące obozy koncentracyjne nie wystarczały, by osadzić wszystkich zatrzymanych.

                                               14 czerwca 1941 r.

Przygotowana przez Instytut Pamiêci Narodowej wystawa "WYGNAÑCY" DeportacjeCzwarta masowa deportacja ludności polskiej z wschodnich ziem RP w głąb ZSRR.

(…)Celem czwartej deportacji, od końca maja 1941 r., była wywózka ludności ze strefy nadgranicznej. Z obszaru tzw. Zachodniej Ukrainy i Białorusi oraz Litwy wywieziono łącznie ok. 85 tys. osób, głównie Polaków, m.in. do krajów Ałtajskiego i Krasnojarskiego. 

Łącznie w tych czterech zsyłkach Sowieci deportowali ok. 330 tys. obywateli polskich (210 tys. Polaków, 70 tys. Żydów, blisko 50 tys. Ukraińców i Białorusinów; a także Litwinów, Niemców i Rosjan). Jednak, jak wynika z dokumentów sowieckich, łączna liczba jeńców wojennych oraz internowanych, aresztowanych i deportowanych wynosiła ok. 475 tys., z czego zamordowano ponad 33 tys. osób, a wskutek nieludzkich warunków zmarło co najmniej 25 tys. (…)

Dziękuję za pomoc;     www.krzysztofkopec.pl   /     Piotr Eberhard „Migracje polityczne na ziemiach polskich”

 

BABINICZ  Krzemieniec Podlaski NSZ , 09.06.2013r.,  21:00 Apel Jasnogórski

 

 

 

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.