Tag: złodzieje

Miasto to MY! Ten kraj należy do nas!

SopotPiękne słowa padły z ust przypadkowego przechodnia w Sopocie – Miasto to MY! Straż miejska chciała zatrzymać ulicznego grajka którego muzyka wszystkim się podobała, ale jakiś zawistny trubadur złożył donos by zniszczyć konkurenta.
Cała sprawa jest przykładem obecnej sytuacji w Polsce. Kilku gnojków wymyśla dla społeczności bzdurne prawa i przepisy, które zamiast pomagać, tylko utrudniają i uprzykrzają życie mieszkańcom tego kraju.
Rady miast, zamiast działać dla dobra obywateli, jedynie wspierają wielki biznes i korporacje, a straż miejska nie działa w obronie obywatela, ale w obronie Orwellowskiego absurdu. Człowiek jest na drugim miejscu i nikt z władzy nie liczy się z jego zdaniem.
Na wideo jest wspaniały przykład jak powinniśmy reagować na znieczulicę i zamęt prawny. Jak nie staniemy we własnej obronie to w niedługim czasie wprowadzą nam zezwolenia na oddychanie.
Najwyższy czas pogonić bandę czworga z tego kraju, a sprawy rządzenia zostawić jego prawowitym właścicielom. Tu widzimy przykład demokracji bezpośredniej, gdzie faktycznie władza (przedstawicielem jest tu strażnik miejski) wykonuje to czego życzą sobie mieszkańcy, a nie zgraja farbowanych lisów. Continue reading „Miasto to MY! Ten kraj należy do nas!”

Białystok: Czeczeni napadli na polską
drukarnię

Co Gazeta Wybiórcza napisała o napadzie czeczeńskich bandytów na drukarza? Zapewne, że drukarz był faszystą i nie potrzebnie ich zaatakował, bo czeczeńcy wpadli tylko pożyczyć szklankę cukru!!
WYKOPMY GAZETĘ Z BIAŁEGOSTOKU! Dość zakłamania i obrony „multikulti”.
Nasz karaj – nasze zasady! Komu się nie podoba może w każdej chwili wyjechać. Wojna w Czeczenii już dawno skończona.

W Białymstoku młody Czeczen włamał się do drukarni przy Sitarskiej. Przyłapany na gorącym uczynku, pobił brutalnie właściciela. Przestępca jest znany z wcześniejszych kradzieży, włamań, brał także amfetamine.

Młody czeczeński bandyta w czwartek rano włamywał się do drukarni przy ulicy Sitarskiej. Będący wewnątrz 43-letni właściciel firmy usłyszał, jak ktoś próbuje wyłamać zamknięte drzwi wejściowe budynku. Gdy je otworzył chcąc sprawdzić „co tam się dzieje” do środka usiłował się wedrzeć młody Bandyta. Gdy broniący dobytku gospodarz wypchnął intruza, agresywny napastnik zaatakował. Doszło do szamotaniny. Na 43-latka posypały się ciosy pięściami i kopnięcia. Chwilę później sprawca uciekł pozostawiając na schodach poturbowaną ofiarę. Na zewnątrz czekał na niego towarzysz. Obaj odjechali stamtąd jednym samochodem. Wcześniej jednak w przedsionku drzwi wejściowych do firmy wybili szybę i ukradli stojące tam dwie butle gazowe. Continue reading „Białystok: Czeczeni napadli na polską
drukarnię”