Tag: Szechter

Zaszczuwanie patriotyzmu w Hajnówce
Zapadł wyrok uniewinniający

Niewinne
Elżbieta Poleszuk i Magdalena Nesteruk niesłusznie oskarżone

W Hajnówce zakończył się proces Pań Elżbiety Poleszuk i Magdaleny Nesteruk niesłusznie oskarżonych o zakłócanie uroczystości 3 maja. Od samego początku widać było, że policja nie ma wystarczających powodów do ukarania obu kobiet, a całe oskarżenie jest kontynuacją gnębienia rodziny Poleszuków przez „leśnych dziadków”.
Widocznie Hajnowskie władze mają w tym „swój interes”, a słowa „Precz z komuną”, ” A na drzewach zamiast liści…” biorą do siebie personalnie. Wynika też z tego że policja jest używana jako polityczny bat na nieposłusznych systemowym zaleceniom.

Przyjrzyjmy się czym „śmierdzi” politycznie Hajnówka. Postać numer jeden wiele tłumaczy, a jest to Włodzimierz Cimoszewicz tzw. czerwony baron SLD, a czym jest SLD? Jest to patia wywodząca się w pierwszej linii ze zbrodniczej PZPR.
Cimoszewicz, obecny senator RP, należał do PZPR od 1971 do 1990 roku, czyli do samego jej końca, a właściwie do przepoczwarzenia w SLD, ale wcześniej był czynnym działaczem Związku Młodzieży Socjalistycznej – „Czym skorupka za młodu…”.
Po rozwianiu tego antypolskiego tworu przebarwił się jak większość komunistów na SLD-owca, Zamiast czerwonego krawata założył kolorowy. Stał się farbowanym lisem-demokratą. Jeżeli nie jest plotką, że jego ojciec był oficerem NKWD to mamy „piękne kwiatki”.
Więcej tajemnic barona można przeczytać tu: http://www.aferyprawa.eu/Platne/WLODZIMIERZ-CIMOSZEWICZ-a-moze-kiedys-tam-Tymoszewicz-93
Artykuł z 2010 roku. Co się mogło pojawić w osiągnięciach Pana Cimoszewicza do tej pory przez kilka lat? Poszukajcie sami. Continue reading „Zaszczuwanie patriotyzmu w Hajnówce
Zapadł wyrok uniewinniający”

Michnik przeproś za ojca i brata

SzechterAdam Michnik/Szechter był pewien że wybroni tatusia i swoje dobre imię, a tu takie rozczarowanie.  Sąd Warszawski oddalił jego pozew i określił Ozjasza Szechtera jako szpiega który dopuścił się zdrady stanu, a na tamte czasy była za to tylko „czapa”.
Poczytajcie o sławnym tatusiu Adama – Ozjasz Szechter, a mówią że niedaleko pada jabłko od jabłoni. W tej sytuacji jest to zbyt piękne przysłowie do tej pary, powinno się powiedzieć „Uderz w szambo a gowno zasmierdzi”.

RP uprzejmie donosi:

…Michnik pozwał jednak instytut do sądu. Żądał sprostowania informacji w „GW” i „Rz” oraz przekazania 50 tys. zł odszkodowania na cele charytatywne. „Mój ojciec nie był sowieckim szpiegiem. W latach II RP był członkiem nielegalnej partii komunistycznej. Z tego tytułu był wielokrotnie więziony” – pisał w „GW”. Continue reading „Michnik przeproś za ojca i brata”

Obywatel USA odpowiada grandziarzom
i kryminalistom w togach rezydującym
w polskich sądach i prokuraturach…

temidaW związku z otrzymaniem powiadomienie z Konsulatu Rzeczypospolitej czuje sie zobligowany na odpowiedz, pomimo że powinienem je zignorować, ponieważ rozkazujący ton narusza moje prawo suwerennego obywatela, jego honor, godność i brak szacunku dla czasu obywatela.
Ja nie jestem parobkiem na folwarku jakim jest dzisiejsza Polska, aby wykonywać czyjeś polecenia i rozkazy. Kierują mną jednak aspiracje polityczne i chęć powrotu do Polski aby stworzyć naprawdę wolne społeczeństwo, pozbawione skorumpowanych urzędasów i prokuratorów, czy też policji tworzącej państwo policyjne a nie służącej obywatelom.

Ja jestem wolnym i suwerennym obywatelem Stanów Zjednoczonych od 1985 roku. Gdzie już w roku 1980 wystąpiłem o azyl polityczny, aby nie żyć w państwie morderców, czekistów, NKWD-zistów, czerwono gwardzistów i innych pospolitych bandytów związanych z władzą ludową, która to w imieniu jakieś mitycznej i mistycznej siły uzurpowała sobie prawo do decydowania za obywateli , myślała za nich i dzieliła wypracowane poprzez nich dobra. Niby w rzekomej trosce o tych obywateli.

Ta władza rekwirowała, okradała i prała mózgi przy tym często mordując, w latach 45 do 89 ubiegłego stulecia 1 850 000 Polaków straciło życie, czy też zostało wywiezionych na Syberię a dzisiaj ci bandyci żyją na lukratywnych emeryturach, a ich dzieci przy korytach poselskich po rozprzedaniu zakładów dalej chcą myśleć i decydować za innych. Pod pozorami troski o tych obywateli, którzy tylko w teorii mają demokratyczne prawa a tak naprawdę to nic do powiedzenia, poza ślepym posłuszeństwem wobec teokratycznych uzurpatorów władzy i wodzostwa.  Continue reading „Obywatel USA odpowiada grandziarzom
i kryminalistom w togach rezydującym
w polskich sądach i prokuraturach…”