Tag: lista żydów

Martwych bohaterów nam więcej nie trzeba

Kierzun 

 

Wczoraj jeden z moich przyjaciół podesłał mi pocztą e-mailową tekst opublikowany na portalu W Polityce, dotyczący pomówień o współpracę z komunistycznym reżimem jednego z niewielu pozostałych żyjących Powstańców Warszawskich. Profesor Kieżun, od dawna znany wśród patriotycznej części społeczeństwa polskiego, podziwiany przez wielu za odwagę w wypowiadaniu swoich poglądów i niesamowity życiorys, padł ofiarą ataku i to ze strony osób podających się za patriotów iprawicowców.
Pan Roch Baranowski w sposób sprawny i wielopłaszczyznowy zanalizował zarzuty postawione Profesorowi Kieżunowi. – powinien Pan Baranowski poprzestać.. Dla drugiej zmiany reprezentowanej przez Ziemkiewicza, Lisieckiego czy Zychowicza zależy na tym abyśmy my sami stawiali naszych przywódców i autorytety „pod ścianę” Od nas wymaga się krystalicznej czystości i honorowego postępowania, a jakiekolwiek odstępstwo od „ideału” powinniśmy my sami bezlitośnie piętnować.
Osobniki z kręgu „Telewizji Republika” mają oczywiści dużo trudniejsze zadanie niż ich poprzednicy Michnik, Mazowiecki, Geremek, Kuroń czy Kwaśniewski. Muszą przekazywać nam dużo więcej tematów, z którymi zgadza się patriotyczna część Polskiego Narodu.  Działalność drugiej zmiany, która tak jak ich poprzednicy doprowadza obecnie do wyjazdu z Ojczyzny miliony młodych Polaków jest tak samo przestępcza jak poczynania tatusia „prezia” Kwaśniewskiego vel Stolzman, wujaszka Borowskiego vel Borman czy brata Adama Michnika krwawego prokuratora Szechtera. Eksterminacja fizyczna za pomocą strzału w tył głowy zamieniała się w eksterminację psychiczną, efekt jest jednak taki sam – Ojczyzna opustoszała z młodych Polaków, którzy mogliby przeciwstawić się tej wrogiej i obcej nam bandzie. Dla nich Pan Kieżun „prześlizgnął się przez sito” i byłby krystalicznym bohaterem gdyby dał się po prostu zabić. Koniec cytatu.Kilka razy usłyszałem pod swoim adresem , was KPN-owców powinno się wystrzelać, byłby spokój.

Continue reading „Martwych bohaterów nam więcej nie trzeba”