Tag: Dom Samotnej Matki

Wasilków: Cmentarz i Dom

AniołDo Wasilkowa przyjeżdżałam kiedyś często w odwiedziny do moich podopiecznych w Domu Samotnej Matki. Stan „bliżej życia”, radość ocalenia.

Spotkanie z Olgą, która nie poddała się aborcji dzięki opiece i perswazji Sióstr. Z Katarzyną, którą mąż na utrzymanie dziecka nie łożył grosza, a szrama na jej policzku straszy do dziś. Z Basią, która musiała uciekać z dziećmi w samym środku nocy.Tyle kobiet, tyle dzieci, tyle nieszczęść…  Opiekując się wówczas samotnymi matkami w najśmielszych wyobrażeniach nie przypuszczałam nawet, że i ja będę samotną matką.

Z Domu Samotnej Matki szłam zazwyczaj na cmentarz, by stanąć twarzą w twarz z  postaciami potężnych aniołów dmących w trąby, podnoszących upadłych grzeszników. Gdy będzie się zbliżał koniec świata, ponoć najpierw usłyszymy jego zapowiedź na wasilkowskim cmentarzu. „Memento mori” – przypomina napis na  cmentarnych murach. Ze śmiercią spotkamy się tylko raz, musimy wziąć ją na siebie sami. Jest ona połączona ze świadomością własnej bezsilności, zaś nagła – pozbawia szansy dobrego zakończenia ziemskich spraw i pożegnania z bliskimi. W modlitwie prosimy, by Bóg uchronił nas od niespodziewanej śmierci, odbiera ona bowiem możliwość wyspowiadania się i przyjęcia sakramentów. Nasz społeczeństwo zbudowane jest  na opiece na starymi, chorymi, potrzebującymi, ubogimi w duchu, wszak ich egzystencja pokazuje, że na różne sposoby można być człowiekiem i okazywać CZŁOWIECZEŃSTWO! Życie ludzkie jest wartością godną najwyższej ochrony, zaś śmierć każdego człowieka jest też uszczerbkiem dla pozostałych ludzi.W różnych oficjalnych dyskusjach poświęconych eutanazji biorą politycy, dziennikarze, członkowie różnych organizacji, ale większość z nich nie czuwała przy umierającym człowieku, nigdy nie była w hospicjum, nigdy nawet nie widziała zwłok. Continue reading „Wasilków: Cmentarz i Dom”