Panie i Panowie politycy! List otwarty.


KrzyżPowoli chyba trzeba zacząć mówić nieco głośniej do Was, politycy! Zadziwiające jest to, że nie dostrzegacie potrzeb społecznych. Postaram się zatem Wam, politykom, te potrzeby wyartykułować prostymi słowami.

Domagam się, nie tylko ja, ale i tysiące Polaków, abyście jak najszybciej uchwalili zmiany w kodeksie karnym oraz w ustawie o broni i amunicji. Domagamy się od Was, polityków, wprowadzenia w kodeksie karnym zmian regulujących zasady obrony koniecznej. Domagamy się tego, aby nie istniała odpowiedzialność karna w przypadku przekroczenia granic obrony koniecznej, gdy dobrem zagrożonym zamachem jest bezpieczeństwo powszechne, życie, zdrowie, wolność. Domagamy się też zmian w ustawie o broni i amunicji. Chcemy mieć prawo do posiadania broni palnej dla ochrony naszych domów, dla ochrony miru domowego.

My, Polacy, chcemy mieć niezachwianą pewność, że broniąc siebie, naszych rodzin i bliskich, nie będziemy gnili w kryminałach, gdy okaże się, że zamiast potraktować należycie bandziora, powinniśmy dzwonić i czekać na Policję! My, Polacy, chcemy mieć niezachwianą pewność, że broniąc siebie, naszych rodzin i bliskich, będziemy mieli do dyspozycji środki skuteczne i należycie odstraszające złoczyńców.

My, Polacy, nie wierzymy Wam, politykom, że jesteśmy bezpieczni! Może Wy, politycy, w twierdzach Waszych urzędów, za kordonami funkcjonariuszy jesteście bezpieczni. My, Polacy, w naszych domach tego bezpieczeństwa nie mamy!

Wydarzenia we Francji pokazują, że Europa jest zagrożona. Europa to też Polska! Będziecie, politycy, mieli krew na rękach, jeżeli w Polsce dojdzie do tragedii podobnej jak we Francji, a my, Polacy, nie będziemy mieli zagwarantowanych prawnych i faktycznych środków obrony!

Uwierzcie nam, Polakom, Wy, politycy, że jesteśmy w zdecydowanej większości praworządni i zdrowi psychicznie. Nie uwłaczajcie nam, Polakom, Wy, politycy, twierdząc, że wystarczy nam 1 karabin na 100 mieszkańców. Niemcy mają 30 karabinów na 100 mieszkańców i to jest średnia europejska! Wy, politycy, utrzymujecie nas, Polaków, w roli najbardziej bezbronnego ludu w Europie. Zmieńcie to, póki jest na to czas! Zmieńcie to, bo na trwałe powstanie podział na my, Polacy i Wy, politycy!

Ja, Polak – Andrzej Turczyn

Źródło: http://trybun.org.pl/2015/01/22/witaj-swiecie/

Dodaj do zakładek Link.

Jedna odpowiedź na „Panie i Panowie politycy! List otwarty.

  1. zaduma~~~ mówi:

    W Nowym 2016 Roku życzę Wam odwagi i dalszej wytrwałości w dążeniu do prawdy.
    To co robi zgraja zdrajców zwanych politykami to świadczy tylko o jednym ;żyjemy w judeopolonii ,gdzie Polacy wykonują najniżej płatne prace ,zrobili z nas niewolników w Naszym Kraju. mało tego niszczą i profanują symbole Narodowe ! Wczoraj 2.01.2016 „radiowa jedynka” odegrała Hymn Narodowy jako sygnał na godz.21.00.
    Czy miałam stanąć na baczność przed takim bałwochwalstwem? Wysłałam maila do prezydenta Dudy z zapytaniem o wykładnię prawa w sprawie Polskich Symboli Narodowych! Czułam się jakbym została spoliczkowana ,już niejaka żałosna śpiewaczka e.gorniak wespół ze stolzmanem vel kwasniewski w 2002 roku na Mundialu dokonali profanacji Naszego Hymnu na skale międzynarodową Wybrańcy szatana nie przestaną niszczyć Godności Polaków! tak długo jak długo im na to pozwolimy! w książce „You Gentiles” (1924) Maurice Samuel pisze: „We wszystkim, jesteśmy niszczycielami – nawet w instrumentach destrukcji do których kierujemy się by poczuć ulgę… my Żydzi, my niszczyciele, zostaniemy nimi na zawsze. Nie ma takiej rzeczy którą mógłbyś zrobić by zaspokoić nasze żądania,potrzeby i wymagania. Będziemy zawsze niszczyć ponieważ chcemy tego świata tylko dla siebie.” (strona 155) Tego typu wypowiedzi są
    tysiące ,czas się obudzić !