HONOR


Honor… honorowy… w imię honoru… Niegdyś  – pojęcia niezbędne, obecnie (prawie) zapomniane.

sentencja_na_szabliTeraz – szczątkowo, w nauce: doktorat honoris causa jest stopniem naukowym, nadawanym przez wyższe uczelnie za niezwykłe zasługi na polu nauki oraz kultury, a nie – za nienaganną postawę moralną. Jest też określenie „honor wynalazcy” – z odniesieniem do historii wynalazku Augustina- Jeana Fresnaela – na tyle pasjonującej, że wymaga ona odrębnego wątku.

W skojarzeniach dotyczących jurysdykcji: niegdyś to sąd honorowy stanowili powołani ku temu, by rozstrzygać mogli sprawy… bez obrazy honoru!

W powiedzonkach  dotyczących postaw: możemy też „unieść się honorem”, gdy ktoś urazi nas, czy poczujemy się dotknięci. Za punkt honoru możemy sobie postawić działanie w obronie Ojczyzny, w obronie najbliższych, bezwarunkowe dotrzymywanie słowa i złożonej przysięgi, ale także  jak najszybsze oddanie … honorowego długu.

Ho, ho! Z zawiłości spraw Polacy potrafili wychodzić z honorem!

W sytuacjach towarzyskich: w XIX wieku, gdy zaczepiał nieznajomy, pytaliśmy : „Z kim mam honor?” – tzn. z kim mam przyjemność rozmawiać.

W wojskowości: honory to parada wojskowa. Salwa honorowa. Legię honorową (Narodowy Order Legii Honorowej) ustanowił w 1802 roku sam Napoleon, podówczas jeszcze pierwszy konsul –  za szczególne zasługi wojskowe i cywilne.

W literaturze:  od „Iliady” i „Pieśni o Rolandzie”  przez szekspirowskie  „Stracone zachody  miłości”, gdzie pojawia się przedziwny, nieistniejący wyraz łaciński, a mianowicie Honorificabitlitudinitatibus (mam nadzieję, że nie przekręciłam kolejności zawiłej dwudziestu ośmiu liter!…a wątpliwości nie będą mnie odstępować nawet w momencie ukazania się tego tekstu!), oznaczający tego, który obsypywany jest licznymi zaszczytami (honorami)…

…aż po utwory Gajcego i Baczyńskiego (im dalej jeszcze, tym „ciemniej” w literaturze honoru).

W relacjach rodzinnych: najstarsza osoba w rodzinie, zasiada na miejscu honorowym – starym fotelu, na którym zasiadali kolejno ci, dla których już pozostał pusty talerz. Niegdyś, w przypadku nieobecności pani, honory domu mogła czynić jej siostra albo matka.

W rozrywce: najwyższe konfiguracje w niegdysiejszych grach w  karty nazywano „honorami”.

W działalności społecznej:, napotykamy na ich honorowych członków stowarzyszeń czy…

W braniu/dawaniu: przyjmujemy  honorowe obywatelstwo miast czy miasteczek, ale  honor nam nie pozwala przyjąć łapówki. Unosimy się honorem, gdy nie chcemy mieć już do czynienia z osobą nieprawą. Przedwojenny „honorny” złodziej nigdy nie okradł mieszkańców „swojej” kamienicy.

Honor Droga+Bez+Odwrotu+drogabezodwrotuOd roku 1919 obowiązywał (w sumieniu rzecz jasna!)  Polski Kodeks Honorowy (znany też jako Kodeks Boziewicza) Zarówno wykształcenie prawnicze, jak i służba wojskowa dały  Władysławowi Boziewiczowi znajomość realiów związanych z pojedynkami. Podjął zatem próbę uwspółcześnienia ich zasad. Artykuł 8 rozdziału I-go wyraźnie określa. Wykluczonymi ze społeczności ludzi honorowych są osoby, zwane  tu „indywiduami”(!), które dopuściły się pewnego ściśle kodeksem honorowym określonego czynu. Polecam wnikliwą lekturę!

Za osoby „honorowe”  – a zatem zdolne do pojedynku uważa się nie tylko szlachtę, ale również osoby z wykształceniem co najmniej średnim, sprawujące istotne funkcje społeczne lub oddane pracy twórczej. Warto nadmienić, iż w epoce „przed Boziewiczem” używano niemieckich kodeksów honorowych  Angelliniego, Kühlmanna, Barbassetiego, Bolgara oraz  Ristova .

Zapytałam moich studentów, czym jest według nich honor:

„To  duma, przestrzeganie wartości ustalonych przez ogół”. „To  objaw szacunku dla samego siebie”. „Myślę, że honor jest tym, czego współczesnemu człowiekowi brakuje najbardziej”. „Honor idzie w parze z zemstą”. „To pewność siebie”.  „Honoru nie wystarczy deklarować, trzeba udowadniać”. „Honorowym zachowaniem jest umiejętność przyznania się do błędu i chęć naprawiania go”. „Honor …to średniowiecze”. „Honor kojarzy mi się przede wszystkim z mężczyznami”. „Honor czyni nas królami, lecz nie każdy król honor posiada”. ,,Honor jest obok Ojczyzny i Boga”. „Honor to jedna z cech prawdziwego patrioty: BÓG-HONOR-OJCZYZNA”. „Utrata honoru oznacza zniesławienie”.

W naszych czasach trwa moda „na honor bierny”.

Niektórzy zasiadali przed telewizorami, by oglądać „Czas honoru”. Emocjonowali się tylko zewnętrzną warstwą filmu i nie wyciągnęli wniosków.

Niektórzy filmu nawet nie oglądali.

Niektórzy zatęsknili za postawą „wojennych chłopców i dziewcząt”.

I z poczuciem niedosytu powracają do początku tego tekstu, który pojęcia honoru nie wyczerpuje…

..bowiem honor całkowity, po kres czasu…

… to  HONOR PRAWDZIWEGO NARODOWCA.

Marta Cywińska

Tagi , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.