Ewa Błaszczyk: nie oddam swoich organów


nerka_euro_390Jeszcze raz w temacie pobierania organów – Od 9 lat w Polsce jest takie prawo, że jak przed wypadkiem nie podpiszesz sprzeciwu to jesteś automatycznie dawcą. Nikt się rodziny o nic nie pyta, tylko pobiera organy. Poczytajcie sobie akty prawne.

Śmierć pnia mózgu nie istnieje. Lekarze transplantolodzy pobierają organy od żywych ludzi – tak kilkanaście dni temu mówił prof. Jan Talar, który zajmuje się ludźmi znajdującymi się w śpiączce. – Nie jestem za eutanazją. Nie chciałabym, żeby człowiek zajmował miejsce Pana Boga. Nie ma Boga, to znaczy wszystko wolno. A ja takiego świata nie chcę – podkreśla z kolei aktorka Ewa Błaszczyk w rozmowie z Magdaleną Rigamonti. Błaszczyk deklaruje, że nie podpisze zgody na to, aby po śmierci pobrać jej organy.

Ewa Błaszczyk: Nie jestem lekarzem, neurologiem, neurochirurgiem. Wiem tylko, że na świecie istnieje problem określenia śmierci mózgowej. Na ten temat się rozmawia. To bardzo trudne, bo niejednoznaczne. Najwięksi specjaliści zastanawiają się nad tym, gdzie to jest, gdzie jest świadomość. A mam doświadczenia związane z moim dzieckiem. Nie byłabym w stanie podjąć takiej decyzji, że ktoś, że ona nie żyje. I tyle. Mam też przeczucie, intuicję, wiarę, mam też sygnały i mam za sobą rozmowy z lekarzami, którzy nigdy nie stwierdzili śmierci mózgu. Raczej mam sygnały, że coś tam jest, że jest jakaś świadomość. Nie wiem, jakbym się zachowała, gdyby ktoś mnie zaczął przekonywać, udowadniać, że nic w mózgu mojej córki nie ma. (..) Natomiast wiem, i mówię to tylko za siebie, że choćby nie wiadomo kto mi udowadniał śmierć mózgu mojego dziecka, to siedziałabym 28 godzin na dobę przy dziecku i wypatrywałabym sygnałów. Musiałabym wtedy zrobić wszystkie badania jakie są na świecie dostępne, a i tak nie miałabym pewności. Nie posunęłabym się na milimetr w swoich decyzjach, jeśli nie byłabym w stu procentach przekonana. Ponieważ nie mam do czynienia z takim zjawiskiem, bo ja z Olą mam kontakt, wiem że mam, to nie myślę, nie chcę nawet o tym myśleć, nie chcę sobie tego wyobrażać… Zapyta pani: a gdyby… To się zaczyna nowe opowiadanie. A gdyby było widać wszędzie totalny brak reakcji: sztywne źrenice, totalnie płaskie EEG… czytaj dalej – http://www.wprost.pl/ar/421202/Ewa-Blaszczyk-nie-oddam-swoich-organow/

Transplantacja

Artykuł powiązany i wart uwagi.

Szwedzka prasa: Izraelska armia porywała Palestyńczyków celem pobierania organów wewnętrznych. Ostry protest Izraela przeciwko “pomówieniom”

Jeden z największych dzienników szwedzkich Aftonbladet opublikował 17 sierpnia br. wstrząsający reportaż o prowadzonym od wielu lat procederze uprowadzania przez izraelską armię młodych Palestyńczyków celem pozyskiwania od nich organów wewnętrznych.

Donald Boström, autor artykułu opisuje i podaje przykłady procederu uprowadzania Palestyńczyków i wycinania im narządów. Proceder ten ma być powiązany z niedawno wykrytą w Stanach Zjednoczonych wielką siatką przestępców, w tym prominentnych rabinów, którzy podejrzani są o nielegalny handel ludzkimi organami.

Artykuł w szwedzkiej prasie wywołał lawinę protestów środowiska żydowskiego. Zabrał głos m.in. Abraham Foxman z Ligii Przeciwko Zniesławieniu Anti Defamation League), który nazwał artykuł “Szokującym przypadkiem nieodpowiedzialnego dziennikarstwa, w którym zarzuty są rażąco sfabrykowane w jednym jedynym celu – zdemonizowania państwa Izrael”. Foxman pisze, że “Jeśli pan Boström przeczytałby swoją opowieść, zastanowiłby się zanim napisałby tak ochydne, pełne nienawiści słowa, które staną się atrakcją dla bigotów i antysemitów, lecz nie dziennikarzy.”

Ambasada izraelska w Szwecji wystosowała do szwedzkiego rządu oraz do pisma Aftonbladet oficjalny protest z żądaniem natychmiastowego wycofania się z tych pomówień.

Na zdjęciu: Levy Isaak Rosenbaum, aresztowany w Stanach Zjednoczonych przez FBI pod zarzutami nielegalnego handlu organami ludzkimi. Jak stwierdzają raporty, miał on powiedzieć, iż “Wszyscy dawcy pochodzili z Izraela”.

Profesor Nancy Scheper-Hughes z Uniwersytetu w Berkley, założycielka organizacji Organs Watch śledzącej nielegalne pozyskiwanie organów ludzkich powiedziała, iż “Rosenbaum należał do ogromnej zorganizowanej siatki przestępczej trudniącej się handlem organami ludzkimi, z główną siedzibą w Izraelu, odpowiedzialnej za tysiące transakcji kupna-sprzedaży nerek, rocznie. […] Rosenbaum to była właśnie ta osoba, której poszukiwałam przez ponad dziesięć lat. To ja podałam jego nazwisko do FBI.”

Ciało Palestyńczyka mającego być ofiarą procederu pozyskiwania organów

Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) – www.bibula.com – na podstawie Aftonbladet | Haaretz | ADL
Za: „Serwis Informacyjny BIBUŁA” http://www.bibula.com/?p=12975
Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.