Akt oskarżenia ws. ataku na Miecugowa
podczas Przystanku Woodstock


OskarTo jest mocno bulwersujące: …akt oskarżenia został skierowany w miniony czwartek do Sądu Rejonowego w Słubicach, a postępowanie będzie toczyło się w trybie uproszczonym. – Oznacza to, możliwość przeprowadzenia postępowania również pod nieobecność oskarżonego i wydania wyroku zaocznego – wyjaśnił rzecznik…
Słubicka prokuratura rejonowa skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 25-letniemu Oskarowi W., który podczas tegorocznego Przystanku Woodstock zaatakował dziennikarza TVN Grzegorza Miecugowa.

Do zajścia doszło podczas programu TVN24 „Szkło kontaktowe” emitowanego na żywo z tegorocznego Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą.

– 25-letni mieszkaniec Białegostoku został oskarżony o zakłócenie przebiegu imprezy masowej i naruszenie nietykalności cielesnej Grzegorza Miecugowa. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Dariusz Domarecki.

Dodał, że akt oskarżenia został skierowany w miniony czwartek do Sądu Rejonowego w Słubicach, a postępowanie będzie toczyło się w trybie uproszczonym. – Oznacza to, możliwość przeprowadzenia postępowania również pod nieobecność oskarżonego i wydania wyroku zaocznego – wyjaśnił rzecznik.

Zdarzenie miało miejsce 2 sierpnia br. wieczorem, podczas transmisji programu „Szkło kontaktowe”, który jest emitowany w stacji TVN24. Tego dnia jego realizacja odbywała się w namiocie Akademii Sztuk Przepięknych na festiwalu Woodstock. Oskar W. trzymając kartkę z napisem „TVN kłamie” wszedł na scenę i uderzył pięścią w głowę prowadzącego ten program dziennikarza.

Podczas przesłuchań w prokuraturze Oskar W. przyznał się do winy i wyjaśnił, że w ten sposób zaprotestował przeciwko – jego zdaniem – nieprawdziwym informacjom podawanym przez stację TVN.

Prokurator Rejonowy w Słubicach oddał podejrzanego pod dozór policji i nałożył na niego zakaz wstępu na imprezy masowe. Zawiadomienie przeciwko mężczyźnie złożył na policji Miecugow.

 

To w jakim państwie żyjemy? Demokracja? Równość? a gdzie prawo do obrony?

Tak postępowali sędziowie komunistyczni robiąc tzw sądy kapturowe lub kiblowe. Kto nie zna ich definicji to przypomnę iż były to sądy nie dające możliwości obrony.

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.