Dzień: 29 maja 2013

Cukrzyca: nowy masowy zabójca

Cukrzyca jest chorobą, która obecnie szerzy się najszybciej w skali świata. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w 2003 r. na całym świecie cierpiały na nią 194 miliony osób.

CukierNie tylko sama ta liczba jest przerażająca, ale także to, że wszystkie badania przewidują dalsze pogorszenie sytuacji. W ciągu kilku najbliższych lat na świecie liczba cukrzyków ma wzrosnąć o 70%. W 2025 r. będzie to już 330 milionów osób!

Na przykład we Francji choroba rozszerza się bardzo szybko: chorują już 3 miliony osób, z których 90% ma cukrzycę typu 2, jednak do tej liczby trzeba dodać jakieś 500 tysięcy cukrzyków, którzy nie wiedzą o swojej chorobie.

Liczba chorych na cukrzycę rośnie bardzo szybko również w Polsce: w latach 1986–2000 zanotowano dwukrotny wzrost zachorowań na cukrzycę typu 2. Szacuje się, że ponad 2,5 miliona Polaków cierpi na tę chorobę, przy czym połowa chorych nie jest tego świadoma. Continue reading „Cukrzyca: nowy masowy zabójca”

„Eli­ty” III RP, czy­li sia­no z łbów, a sło­ma
z bu­tów

Tak już jest ten świat urzą­dzo­ny, że nie da się na dłuż­szą me­tę sztucz­nie z ge­ne­tycz­nych pry­mi­ty­wów i tę­pa­ków usta­no­wić elit i au­to­ry­te­tów, tak jak nie da się mu­ła sprze­dać na au­kcji w Ja­no­wie Pod­la­skim ja­ko ara­ba czy wy­sta­wić osła w Wiel­kiej Par­du­bic­kiej, li­cząc, że od­po­wied­nio po­bu­dzo­ny i na­fa­sze­ro­wa­ny sma­ko­ły­ka­mi zwy­cię­ży w go­ni­twie.

images

Bar­dzo zna­ne w ar­miach ca­łe­go świa­ta jest zja­wi­sko po­le­ga­ją­ce na tym, że ja­kaś część re­kru­tów po­wo­ły­wa­nych do woj­ska jest tak tę­pa, że nie po­tra­fi przy­swo­ić so­bie pod­czas szko­le­nia z musz­try sztu­ki ma­sze­ro­wa­nia i na nic zda­ją się wy­krzy­ki­wa­ne przez zi­ry­to­wa­nych in­struk­to­rów ko­men­dy „le­wa!, le­wa!, le­wa!”.

W Pol­sce mię­dzy­wo­jen­nej utarł się zwy­czaj, że ta­kim re­kru­tom, któ­rym mi­mo usil­ne­go za­an­ga­żo­wa­nia i szcze­rych chę­ci cią­gle my­lił się krok w trak­cie mar­szu, urzą­dza­no od­dziel­ne za­ję­cia, pod­czas któ­rych no­gę le­wą dla uła­twie­nia na­zy­wa­no „sło­mą”, zaś pra­wą „sia­nem”. Continue reading „„Eli­ty” III RP, czy­li sia­no z łbów, a sło­ma
z bu­tów”