Dzień: 6 kwietnia 2013

Memorandum jamalskie w imieniu Polski
podpisał Medwiediew i to nie jest żart

UWAGA, bardzo dobry materiał. Szczegółowa analiza przyczyn zamordowania Polskiej delegacji w Smoleńsku.

ruski pachołZdziwieni, zaskoczeni? Czym Szanowni Rodacy, przecież to nie prolog, ale epilog i wszystko było bez żenady pokazane, akt po akcie. Zdziwionych zapraszam do radzieckiego kina akcji i zachęcam do podziwiania aktorów, nie torebki z popcornem. W 1993 r., na mocy tzw. „porozumienia jamajskiego”, Gazprom zobowiązał się przesyłać gaz do Polski i Europy Zachodniej, a tranzyt obsługiwała spółka Europol Gaz. Ten stan rzeczy trwał do roku 2006 i był w miarę bezpiecznym układem, jak na porozumienie z Rosją Radziecką. Gwarancję bezpieczeństwa dawał statut Europol Gazu , w którym zawarto pełną kontrolę polskiego rząd nad spółką. Wszystko co daje Polsce gwarancje suwerenności i jednocześnie kontroli nad przepływem surowców i kapitału, nie może być tolerowane przez kremlowskie spółki i biznesy polityczne. Dopóki w Polsce rządzili właściwi ludzie i służby Moskwy, biznes radziecki był niezagrożony, jednak w 2006 roku zmieniła się władza, z pokornej na awanturujących się rusofobów, a wraz z nią padły WSI – radziecki strażnik interesów. Powstała pilna potrzeba przejęcia rządów na każdym szczeblu, bo dzięki pełnej władzy nad polską spółką odpowiadającą za tranzyt, Gazprom mógł robić dokładnie to samo, co robił z Ukrainą. W 2006 r. zarząd Gazpromu wydał komunikat, w którym wyraził swoje niezadowolenie, nie ze zmiany władzy i likwidacji WSI, ale z wysokich opłat tranzytowych przez Polskę. Radzieccy macherzy zakwestionowali dopłaty do tranzytu uzależnione od majątku firmy tranzytowej, co miało zapobiegać bankructwu partnerów Gazpromu. Identyczne dopłaty występują w wielu krajach UE i co więcej w żadnym kraju prócz Polski Gazprom ich nie kwestionował. Na komunikatach i nagłym niezadowoleniu się nie skończyło, w następnym kroku Gazprom swoim radzieckim zwyczajem nie przejmował się rachunkami wysyłanymi z Europol Gaz SA i zwyczajnie pomijał kwoty dopłat, na zasadzie „nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobisz?!”. Continue reading „Memorandum jamalskie w imieniu Polski
podpisał Medwiediew i to nie jest żart”

Z białostockich wspomnień: Golem i Praczki

Miejscem, które dawało poczucie bezpieczeństwa mojemu prawdziwemu i wyimaginowanemu światu dzieciństwa była dzielnica Mickiewicza. Od dziś, niezależnie od tego w jakim miejscu Europy znajdę się po wielu dniach podróży czy wiedziona literackim impulsem wędruję po egzotycznych bezdrożach… mam przed oczyma Praczki…

praczki2

Pamiętam, że ta najbardziej pochylona, najbardziej spracowana była moją ulubioną. Pierwsza z lewej – smukła, jakby trochę nieobecna nigdy nie wzbudzała mojej sympatii. Miałam wrażenie, że złośliwie przysłuchuje się rozmowie dwóch pozostałych… wyprostowana – czuje swą wyższość „bo z takimi chłopaczyskami, o których Andzia z Wandzią rozmawiają, to ona by się nigdy nie umówiła”. Continue reading „Z białostockich wspomnień: Golem i Praczki”

STALINOWSKIE KORZENIE

STALINOWSKIE KORZENIE – m.in. Balcerowicz, Labuda, Frasyniuk, Olechowski, Gronkiewicz Waltz, Bielecki, Piskorski, Geremek, Modzelewski, Michnik, Siwiec, Urban, Lityński i wielu innych.
Rada_Bezpieczenstwa_Narodowego
– Tym artykułem chcemy „pokazać, w jakim stopniu obecne elity naszego kraju wywodzą się z elit, które kilkadziesiąt lat temu, w najciemniejszym okresie stalinizmu, rządziły Polską „

Ludzie PRL, dawni działacze PZPR, wielu organizatorów pierwszej „Solidarności”, inicjatorzy, twórcy i uczestnicy „okrągłego stołu” unikają, jak diabeł święconej wody ujawniania życiorysów…) oraz bliższych informacji o swojej roli, zarówno w PRL, jak i III RP. Obawiają się bowiem, że gdyby społeczeństwo dowiedziało się prawdy o ich przeszłości inaczej by się mogło zachować w czasie wyborów do parlamentu i do innych obywatelskich reprezentacji. Toteż dobrze się stało, że grupa opozycyjnych działaczy i publicystów próbuje przypomnieć prawdę o ludziach, którzy, jak kameleony zmieniali swoje barwy polityczne, ideologiczne, a nawet nazwiska. Continue reading „STALINOWSKIE KORZENIE”