Ruszył proces Sylwestra R. byłego komendanta MO w Białymstoku


Przed Sądem Rejonowym w Białymstoku rozpoczął się proces 83-letniego Sylwestra R., b. komendanta wojewódzkiego MO w tym mieście. IPN postawił mu zarzuty związane z działaniami państwa komunistycznego przeciwko opozycji w grudniu 1981 r.

Pion śledczy IPN w Białymstoku zarzuca Sylwestrowi R. dokonanie 55 zbrodni komunistycznych, będących jednocześnie zbrodniami przeciwko ludzkości.

Oskarżył go o to, że w okresie od 13 do 16 grudnia 1981 r., jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – komendant wojewódzki Milicji Obywatelskiej w Białymstoku – przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że bezprawnie pozbawił wolności członków ówczesnych związków zawodowych, m.in. NSZZ „Solidarność”, NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych.
Więcej można przeczytać tu (link)

A u nas można zobaczyć cały akt oskarżenia Sylwestra R.

Proces polityczny – winny czy nie, skazać trzeba (wideo)


Skazany w sądzie Sci-FI

Skazany w sądzie Sci-FI

W białostockim sądzie zapadła dość kontrowersyjna decyzja. Sąd Apelacyjny podtrzymał w mocy wyrok na Andrzeja Pochylskiego za tzw „mowę nienawiści”. Jak wykazał w trakcie apelacji sam oskarżony, stronniczość sądu, manipulowanie dowodami i zeznaniami świadków przez prokuratora oraz bierne zachowanie adwokata nadanego z urzędu miały na celu skazanie go, bo taka decyzja zapadła na górze. Prawdopodobnie Minister Sienkiewicz zarzucił prokuratorom białostockim zbyt małą wykrywalność „antysemickich występków”.
Trafiło na A. Pochylskiego. Jak to się mówi – chłop się nawiną (za komuny też obowiązywało hasło prokuratorskie – „Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”), a że nie było mocnych dowodów to sąd posłużył się science fiction rodem z filmu „Raport mniejszości” i założył, iż skoro Pochylski w ulotce pisał o żydach to pomimo że jawnego nawoływania do nienawiści nie było, sąd założył że mogło być i basta, bo przecież Pochylski ma język i mógł go użyć, a i ma rozum to i mógł brzydko o żydach myśleć. Czyli w trakcie procesu okazało się że sędziowie i prokurator siedzą w głowie Pochylskiego jak w filmie Sci-Fi.
Skazano go na zasadzie – masz możliwość (w tym przypadku usta i rozum) to jesteś przestępcą.

Strzeżcie się faceci oglądający za panienkami, bo przecież macie w rozporku możliwości i lada dzień białostocka prokuratura ruszy z kampanią oskarżeń w stylu Sci-Fi za przyszłe gwałty, no bo skoro narzędzia macie, a wasze myśli sąd przewidzi to na wiosnę większość mężczyzn w Białymstoku posadzą :( Continue reading

Rafał Gaweł eksmitowany!


GawełWygląda na to że nadszedł koniec psiej budy nie wiadomo dlaczego zwanej przybytkiem kulturalnym. Teatr Trzyrzecze wylatuje na pysk z szopy przy młynowej? Jeżeli to nie tzw wrzuta, a po staremu „kaczka dziennikarska” to mamy bardzo dobrą wiadomość.
Rafał Gaweł musi szukać lokalu, ale już nie za darmo, a właściwie za cudze, bo opłacone z podatków. Ciekawe są następne kroki tzw. „Artystów” z młynowej. A tymczasem czytamy na http://p21.neon24.pl/post/118284,rafal-gawel-eksmitowany

Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy!

Pamiętacie Rafała Gawła, tego co zasypuje prokuratury donosami o rzekomym rasizmie? A w swoim teatrzyku wystawił bluźnierczy spektakl Golgotę Picnic? To był ostatni jego wybryk w Białymstoku.

Gaweł twierdził, że jego teatr „Trzyrzecze” ma siedzibę w pożydowskim domu. Oto znalazł się właściciel posesji, jak najbardziej aryjski z wyglądu, i nakazał Gawłowi opuszczenie posesji. To koniec tego projektu w Białymstoku. Mówi się, że Gaweł naraził się prezydentowi miasta i wypadki nabrały tempa. Co dalej? Warszawiacy trzymajcie się! Niedługo wystartuje u was nowy ultralewicowy teatr z Rafałem Gawłem w roli menedżera!

Mam  nadzieję że jest to prawda i to lewackie cwaniactwo wyniesie się z Białegostoku na dobre.

JP

Rozpaczliwy list żołnierzy RP


 Taki List został stworzony przez grupę żołnierzy który zostanie rozesłany do 50 posłów oraz telewizji. Jak macie możliwość powysyłajcie je na skrzynki mailowe tam gdzie trzeba niech się dowiedzą jak nas traktuje MON.

Szanowny Panie 
III Rzeczpospolita Polska w swojej 25-letniej historii nigdy dotąd nie była w stanie tak wielkiego i realnego zagrożenia, nie ukierunkowanego jedynie zza wschodniej granicy, ale także – po obserwacji tego co dzieje się w sojuszniczych krajach zachodniej Europy – niebezpieczeństwa wewnętrznego. Przez ostatnie dwie kadencje Sejmu koalicja rządząca doprowadza do sukcesywnej degradacji Wojska Polskiego, jednocześnie ukazując propagandowe „sukcesy” w świetle jupiterów. 
Przez ostatnie lata dzięki misjom zagranicznym realizowanymi na dużą skalę, udało się wyszkolić i obyć z realnym polem walki tysiącom żołnierzy. Skok taktyczny, dowódczy czy materiałowy okazał się dobrem, którego nie da się wypracować tutaj w kraju. Niestety dzięki zmianom wprowadzonym przez Ministra Obrony Narodowej Bogdana Klicha polska armia pozbywa się tychże wykształconych fachowców, wybitnych specjalistów i prawdziwych żołnierzy, doświadczonych na polu walki. Żołnierze szeregowi jako jedyny korpus osobowy w polskiej armii nie mogą służyć z powodu braku możliwości przejścia na służbę stałą, dłużej niż 12 lat. Do 2021 roku z mundurem pożegna się ponad 15 tysięcy dobrze wyszkolonych i wykwalifikowanych żołnierzy z korpusu szeregowych, często po wielu misjach. Warto nadmienić, że taka sytuacja ma miejsce tylko w siłach Ministerstwa Obrony Narodowej, w resorcie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ten system nie obowiązuje.
Continue reading

Przystanek Historia – spotkanie z Dorotą Sokołowską (wideo)


21 stycznia uczestnicy Przystanku Historia wysłuchali nagrodzonego podczas ostatniej edycji konkursu Audycja Historyczna Roku w kategorii „Historia regionalna” reportażu Doroty Sokołowskiej z Polskiego Radia Białystok pt. „Powstanie Styczniowe – 150 lat później”. Audycja wzbudziła szereg refleksji związanych z trwaniem pamięci historycznej, form upamiętnienia ważnych dla lokalnych społeczności bohaterów i wydarzeń. Autorka, w rozmowie z prowadzącym spotkanie dr Łukaszem Lubicz-Łapińskim z białostockiego oddziału IPN, podzieliła się wspomnieniami z realizacji reportażu. Podkreśliła również rolę śp. Wiesława Szymańskiego, przyjaciela i współpracownika z Radia Białystok, który podsunął pomysł opracowania tego tematu. Jest on również jednym z bohaterów debiutu książkowego Doroty Sokołowskiej pt. Dźwiękoczułość”, niezwykłej opowieści o miejscach i ludziach, uchwyconych w ulotnych chwilach i uratowanych przed niepamięcią. (tekst zaczerpnięty z Przystanek Historia – Facebook)

Spotkanie z Dorotą Sokołowską 1/2

Continue reading

Konspiracja Zimnej Wojny


nwoNapisane przez Anonima

Jest absolutnie niemożliwym pisanie o Konspiracji Zimnej Wojny jeśli nie zmienimy naszej dotychczasowej metody widzenia i oceniania historycznych wydarzeń. Musimy się wreszcie nauczyć krytycznego czytania książek historycznych i wyciągania naszych własnych i niezależnych wniosków.

Dla ilustracji jak istotnym jest to faktem (a raczej jak łatwo jesteśmy okłamywani, nawet co do raczej błahych faktów) posłużę się następującym przykładem: Proszę mi powiedzieć, z własnej znajomości historii, kto był wyższy (i na ile wyższy): Napoleon czy Józef Stalin? Odpowiedz znajdziecie w Przypisach #1 i #2 – bardzo proszę teraz je przeczytać.

A wiec znajomość dwóch powszechnie dostępnych danych pozwoliła nam wyciągnąć własne wnioski i uwolniła od wieloletniej wiary w czyste kłamstwo. Komu zależało byśmy wierzyli w to kłamstwo? Dlaczego? Co by ludzie odpowiedzialni za utrzymywanie nas w niewiedzy zrobili gdyby nasza wiara w jakieś kłamstwo przynosiła im ogromne korzyści…………??? Pomyślmy!…..

 

UWAGA!

Ludzie, którzy mają odwagę pisać na tematy “politycznie delikatne” stają się szybko ofiarami nagonki. Są nazywani “teoretykami konspiracyjnymi”, “czubkami” itd., itp. Nagonka trwa aż osoba pisząca, niezależnie od wartości prezentowanego materiału, staje się w oczach publiczności widziana jako wywrotowiec lub wariat. Źródła problemu należy szukać w naszej słabości – jak już wyżej wspomniałem: wreszcie musimy zacząć sami wyciągać niezależne wnioski i nie pozwolić innym (Media?) mówić nam jak powinniśmy myśleć. Ktoś stworzył listę tricków używanych do zniszczenia ludzi takich jak ja. Ta wspaniała praca jest dostępna teraz po polsku.

Aby utrudnić oczernianie mnie oparłem moją pracę wyłącznie na tzw. “oficjalnych” źródłach informacji. Wszystkie przypisy i cytaty (jest ich wiele!) pochodzą z tych źródeł. W większości przypadków użyłem http://www.Wikipedia.com ze względu na to że jest dostępna wszędzie, dla każdego i w wielu językach. Nie opuszcza mnie myśl: “Ile interesujących (i ważnych) detali juz zniknęło z tych oficjalnych źródeł przez działalność ludzi, którzy je kontrolują?….”. Z drugiej strony to przerażające, że jednak byłem w stanie napisać mój esej na podstawie jeszcze istniejących, ale z pewnością już “wybielonych” informacji. Sam ten fakt pokazuje jak ogromne przestępstwo było (i jest) popełniane wobec nas i jakimi głupcami jesteśmy nie dostrzegając tego. Być może zasługujemy na takie traktowanie….? Continue reading

Nadopiekuńcza III RP


Dziecko które przeżyło koszmar w końcu ma nadzieję, ta nadzieja to usamodzielnienie. Wyjście z tzw. domu dziecka po którym będą się śniły koszmary w większości. Oraz jak mu się udało był nie tylko wśród wychowawców lecz miał przyjaciół. Usamodzielnienie to wsparcie z czego jest dumne ministerstwo pracy i polityki społecznej.

Puszą się jak pawie, pomagamy za pomocą PCPR, jakże często rodziny w ogóle nie wiedzą o istnieniu takiej instytucji, jak komuś bo niewygodny, zbyt często podśpiewuje kościelne pioseneczki zabierają im dziateczki, i już wiemy co to jest ten cały PCPR.

W kraju gdzie towarzystwo wspólnej asekuracji niczego sobie nie żałują, kolesie, koleżanka z ładna posturą w mig będzie figurą. Na przykład rzecznika praw obywatelskich uczynią, jak jest taka to uszczęśliwimy chłopaka, i patrzcie ludziska mamy rzecznika dziecka co kit wciska.

Wracajmy do usamodzielnienie jest pewna kwota, oczywiście nie za wielka przecież w nawet kraju nad Wisłą są uchodźcy otrzymujący nie rzadko miesięcznie ponad 5000 zł, skromnie, a dla mniejszości niemieckiej też kilkaset milionów trzeba wyskrobać. Polskie dzieciaki na przykład na jakieś usamodzielniające meble otrzymują kasę np. 1500 zł. Łapią pisemko, i ,i no właśnie, w terminie 21 dni ma bidulek, bidulka wykupić paździerz oklejony papierem, składany jak klocki lego. Continue reading

Czy jesteśmy wolni? A może żyjemy w iluzji wolności?


WolnośćWolność to nie frywolność zdemoralizowanego ciała, ale stan zdyscyplinowanego umysłu.

Różnica pomiędzy niewolnictwem, a systemami ustrojowymi polega na tym, że co cztery lata dają wam iluzje wyboru, w której wybieracie swojego Pana…

Dydymus

Proponuje wszystkim tym, którzy nie widzą celu działania przeciwko nowemu porządkowi świata, oraz tym, którzy swoją „wykształconą” głupotą i bezmyślnością zaśmiecają nasze profile bezsensownymi komentarzami dostosowanymi do poziomu ich niewątpliwie skrzętnie skrywanej inteligencji, aby zajęli się bazgraniem mądrości, przekleństw i przemysleń na swoich tablicach.

Ponieważ, w normalnym świecie ludzkich interakcji nikt nie wchodzi do Twojego domu aby bazgrać po Twoich ścianach. Jest to forma napadu, terroru, złośliwości, źle pojmowanej wolności, głupoty i pseudo anonimowości aktywującej destruktywne działanie przeciwko sobie i drugiemu człowiekowi …

Continue reading

Zarzuty dla komendanta milicji obywatelskiej


To tylko inscenizacja, ale za PRL-u tak władza pacyfikowała nielegalnie demonstrujących studentów Fot. Michał Wargin /East News

To tylko inscenizacja, ale za PRL-u tak władza pacyfikowała nielegalnie demonstrujących studentów Fot. Michał Wargin /East News

Przypomnienie o procesie byłego komendanta MO który się odbędzie już w ten czwartek.

Zarzut bezprawnego pozbawienia wolności kilkudziesięciu działaczy miejscowej opozycji w grudniu 1981 roku, postawił pion śledczy IPN w Białymstoku b. komendantowi wojewódzkiemu Milicji Obywatelskiej.

Jak podał IPN w komunikacie, Sylwestrowi R. postawiono zarzuty popełnienia 55 zbrodni komunistycznych i zbrodni przeciwko ludzkości polegających na tym, że w grudniu 1981 roku, jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – komendant wojewódzki MO w Białymstoku, przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że bezprawnie pozbawił wolności członków NSZZ „Solidarność”, NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych oraz Niezależnych Związków Zawodowych funkcjonariuszy MO – więcej Continue reading

Kasprowy sprzedany?


Przeglądam dziś nowiny w internecie i oczy mi wyszły ze zdziwienia! Co ta mafia rządowa jeszcze sprzeda!? Lasy obronione, ale góry sprzedają?
Na Miziaforum’s Blog czytamy:

Kasprowy Wierch kupiony przez firmę z Luksemburga ZA ZGODĄ M.S.W !!!! TO JEST DOPIERO SKANDAL !!!

Kasprowy_wierch_01A JA SIĘ PYTAM CO MOŻE WKURWIĆ POLAKÓW – GÓRĘ KU..WA SPRZEDALI – JA SAM NIE WIERZĘ W JAKIM KRAJU CZASAMI BYWAM ……….

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Decyzja MSW niepokoi podhalańskie samorządy. Według opinii ministerstwa firma z Luksemburga może przejąć nieruchomości na jednej z tatrzańskich gór. Decyzja o przejściu infrastruktury w ręce luksemburskiej firmy zapadła po półrocznych konsultacjach.

Pozytywne opinie wydały ministerstwa środowiska, rolnictwa, obrony narodowej, a także ABW. Wobec tego ministerstwo spraw wewnętrznych przychyliło się do wniosku o przejęcie terenów w Tatrach przez firmę zarejestrowaną w Luksemburgu

— mówi krakowskiej gazecie.pl rzecznik MSW. Continue reading

Wojciech Mann: Czwarta Rzesza UE


IV rzeszaTo jest żaba. A to jest zbiornik z ciepłą wodą. Gdyby teraz żaba znalazła się w gorącej wodzie, natychmiast z niej wyskoczy. To logiczne. To rzeczywiście ją boli.
Kiedy żaba znajdzie się w zimnej wodzie, siedzi w niej. Gdyby teraz temperatura wzrastała bardzo powoli, żaba niczego nie zauważy. Gdy woda dojdzie do staniu wrzenia, żaba będzie już całkiem martwa.

Reakcje zaawansowanych społeczeństw są podobne, jak u tej żaby w gorącej wodzie. Przyzwyczajają się one do stopniowo zmieniających się warunków i nie pamiętają zbyt wiele z tego, co było przedtem.
W naszym społeczeństwie na przykład upowszechnia się coraz bardziej śledzenie obywateli przy pomocy kamer telewizyjnych.
Kiedy ktoś czuje się obserwowany, zachowuje się inaczej, niż ktoś nie obserwowany.
Nie jest już w stanie korzystać ze swojej wolności tak, jak wówczas, gdy był anonimowy.
Monitorowanie, na przykład, ogranicza jego wolność wypowiedzi.
W celu uniknięcia negatywnych skutków, stopniowo coraz więcej ludzi będzie dostosowywać się do norm.
W takim społeczeństwie będzie dokonywało się powolne eliminowanie ludzi inaczej myślących i oryginalnych.
Takie ujednolicone społeczeństwo nie będzie już w stanie rozwijać umysłowo i społecznie.
Nietolerancja będzie wzrastać, a zdolność do innowacji znikać.

Dlatego powinniśmy teraz spojrzeć na termometr i zobaczyć, czy aby woda nie jest już dla nas za gorąca.

Jest to najbardziej słuszna uwaga na temat tego co się teraz dzieje. Jest z filmiku o nazwie ‘Die schöne neue Welt der Überwachung. http://ueberwachung.notlong.com/’ który jest na http://www.youtube.com/watch?v=p2amWvKDhls. Polskie tłumaczenie na http://suwerennosc.blogspot.com/2008/11/merkel-i-aba-czyli-nowy-wspaniay-wiat.html.

Continue reading

Uważaj na toksyczny miód


Liga świata 3  Zima to okres w , którym czę­ściej się­ga­my po miód. Niestety na półkach skle­po­wych i na bazarach pełno jest pro­duk­tów, które nie są warte tego, by na­zy­wać je miodem.

Miód jest nie tylko pysz­ny, ale i zdro­wy. Miód ucho­dzi za na­tu­ral­ny an­ty­bio­tyk – wzmac­nia od­por­ność i chro­ni przed in­fek­cja­mi. Wzmac­nia też serce i chro­ni przed nad­ci­śnieniem.

Czy zatem, można się dzi­wić, że gnamy, by kupić ten cud na­tu­ry? Ale uwaga, nie wszyst­ko miodem, co jest słodkie. Rynek jest za­la­ny pro­duk­ta­mi mio­do­po­dob­ny­mi, oraz ta­ki­mi, któ­rych pochodzenie nie ma nic wspólnego z miodem.

Prze­two­rzo­ne produkty, żad­ne­go po­żyt­ku nie przy­niosą, a nawet mogą za­szko­dzić.

Jak ku­pić dobry i zdro­wy miód.

1. Miód tylko z nazwy. Wy­glą­dem przy­po­mi­na na­tu­ral­ny. Ale po­cho­dzi nie z pa­sie­ki, tylko z fa­bry­ki, gdzie pod­da­je się ob­rób­ce cu­kier i Aspartam. Continue reading

Dlaczego wszystkie kraje są zadłużone?


Dolar 2Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego wszystkie kraje świata są zadłużone? Jak to możliwe? Przecież wykorzystując zasady rozumowania z pierwszych klas szkoły podstawowej wiadomo, że jeśli umieścimy określoną ilość pieniądza w światowej gospodarce i część państw zadłuży się na określoną kwotę, to pozostałe państwa będą dysponowały nadwyżką budżetową w takiej właśnie wysokości. Kto w takim razie tą nadwyżką dysponuje będąc światowym wierzycielem? Jak to się dzieje, iż jako społeczeństwo pracujemy coraz ciężej, płacimy coraz wyższe podatki, wyprzedajemy cały majątek narodowy a długi nieprzerwanie rosną i rosną?

„Banki są groźniejsze od zaciężnych armii”
Thomas Jefferson, prezydent USA

Jeśli nigdy o tym nie myśleliście, to macie do wyboru 2 rozwiązania:
1. włączyć telewizor, posłuchać elegancko ubranych ludzi z drogimi zegarkami i wzbudzającymi posłuszeństwo literami przed nazwiskiem, którzy spokojnym tonem, w gąszczu przepisów zatracających istotę rzeczy oznajmią wam, że powinniście pracować jeszcze ciężej, płacić jeszcze wyższe podatki, wyprzedawać resztki majątku i zaciągać kolejne kredyty…i być z tego dumnym!
2. przeczytać mój tekst (lub setki podobnych), sprawdzić przywoływane przeze mnie dane, zacząć samodzielnie myśleć i wyciągać wnioski!

„To dobrze, że ludzie mieszkający w tym kraju nie rozumieją naszego systemu bankowo-monetarnego, bo gdyby go zrozumieli, myślę, że następnego dnia wybuchłaby rewolucja.”
Henry Ford, przemysłowiec USA

Kto tworzy pieniądze?

Przeciętny Kowalski myśli, że idąc do banku po mający przynieść mu życiowe spełnienie kredyt, otrzymuje pieniądze, które zdeponował ktoś inny. To podstawowy błąd! Cytując chociażby wikipedię: „Banki mają zdolność emisji pieniądza (…) w postaci zapisów na kontach bankowych (…) w formie udzielania kredytów bankowych swoim klientom”. Czyli jak w praktyce wyglądają te magiczne 3 zdania? Kowalski idzie do banku po kredyt na mieszkanie. Urzędnik udziela mu go, poprzez wpisanie na komputerze cyfry, przykładowo 200 tys. zł. W ten sposób został wyemitowany pieniądz. Nieodłącznie z powstaniem pieniądza, tworzy się również zobowiązanie względem banku na spłatę odsetek, dajmy na to kolejnych 200 tys. zł. Tylko, że jest mały problem! W obrocie jest określona ilość pieniądza, banki udzielając kredytów emitują pieniądz. Następnie wymagają odsetek, na których spłatę środków już nie stworzyły. Kowalski spłacając więc kredyt uszczupla ilość dostępnego w obiegu pieniądza. W tym celu trzeba stworzyć „z niczego” nowe środki. Malinowski idzie więc do banku, ubiegać się o wyższy kredyt, aby mógł cieszyć się wspólnie z bankiem swoim szczęściem. I widzicie jakie to proste? Tylko 3 zdania z wikipedii! Continue reading

Gigantyczne marnotrawstwo pieniędzy przez rząd Platformy i szefa NBP! Na konta MFW przelali równowartość ponad miliarda złotych!!


Rostowski i resztaPolska po raz kolejny przedłużyła w Międzynarodowym Funduszu Walutowym zupełnie nam nie potrzebną umowę o dostęp do tzw. elastycznej linii kredytowej, która daje do dyspozycji Ministerstwa Finansów oraz NBP 15,5 mld jednostek rozliczeniowych MFW (ma to być równowartość ok. 23 mld USD). Problem w tym, że od początku trwania tej umowy (tj. od 2009 roku) Polska ani razu z niej nie skorzystała. Mimo to na konta MFW ekipa Tuska, Belki, Rostowskiego i reszty rządzącej nami ferajny przelała równowartość ponad miliarda złotych na poczet kosztów możliwości skorzystania z linii kredytowej. By żyło się lepiej! Pytanie tylko – komu??!

Co ciekawe – umowy na „Flexible Credit Line” w MFW, dające dostęp do tajemniczych jednostek rozliczeniowych SDR (które rzekomo mają być wymienialne na dolary) podpisały jedynie trzy państwa na świecie. Oprócz Polski jest to… Kolumbia i Meksyk. Polska o dostęp do elastycznej linii kredytowej po raz pierwszy wystąpiła do MFW w 2009 roku. Międzynarodowa finansjera się zgodziła, ale w zamian za roczny dostęp do linii wzięła równowartość ok. 182 mln zł. 

Continue reading

Policja przesłuchuje za Wyklętych! SZOK!!!


Śmierć wrogomDrodzy czytelnicy przeczytajcie tekst poniżej, a włos się wam zjeży na głowie. Dodam tylko że ta cała „żenująca akcja” jest wykonana za sprawą donosu niejakiego Rafała Gaweł który na wiele zarzutów o oszustwa finansowe. Ile jeszcze ten mąciciel napsuje w Białymstoku i na Podlasiu działając za publiczne pieniądze?
Solidaryzując się z Bogusławem Łabędzkim, organizatorem Podlaskiego Rajdu Śladami Żołnierzy 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej zamieszczam zdjęcie naszywki „Śmierć wrogom Ojczyzny” i uprzejmie donoszę na siebie iż podzielam zdanie że wrogów ojczyzny powinna spotkać tylko jedna kara – śmierć.
Prokuratorzy Białystok Południe nie bądźcie narzędziami w łapach czerwonej swołoczy. Takie sprawy powinny kończyć się w szufladzie albo od razu w śmietniku, a jeżeli chcecie kogoś karać to karajcie nas wszystkich.

Wywiad z Bogusławem Łabędzkim przekopiowałem w całości z www.pch24.pl.

Policjanci zadali mi pytanie o rajd śladami Żołnierzy Wyklętych: „Czy założeniem organizatorów rajdu było propagowanie treści faszystowskich oraz wzywanie do waśni na tle narodowym lub etnicznym?” – mówi dla portalu PCh24.pl Bogusław Łabędzki, organizator Podlaskiego Rajdu Śladami Żołnierzy 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej.

Czuje się Pan jak osoba, która popełniła przestępstwo polegające na „pochwalaniu popełnienia przestępstwa” (art. 255 § 3 KK)?

Mógłbym tak się czuć tylko w sytuacji, gdy uznawałbym walkę o wolność Ojczyzny za pospolite przestępstwo, jak to zresztą funkcjonowało w komunistycznej nomenklaturze. Ale nie ma to nic wspólnego z moim światopoglądem, więc nie czuję się winny.

Continue reading